Hebel: Rasizm wciąż groźny

[2007-04-09 14:00:31]

Rafał Pankowski jest zastępcą redaktora naczelnego antyfaszystowskiego magazynu "Nigdy więcej". Kilka lat temu żywe zainteresowanie wzbudziła jego książka "Neofaszyzm w Europie Zachodniej" (1998), a wcześniej "Gdzie kończy się patriotyzm..." (1993). Pankowski jest autorem wielu artykułów o ksenofobii, nietolerancji, rasizmie i neofaszyzmie. Studiował filozofię i ekonomię w Oksfordzie oraz nauki polityczne na Uniwersytecie Warszawskim. Będąc doktorem socjologii kultury, pracuje jako ekspert-konsultant w Departamencie
Tolerancji i Niedyskryminacji OBWE. Ostatnio opublikował książkę "Rasizm a kultura popularna".

Autor z naukową wnikliwością przygląda się fenomenowi rasizmu w kulturze popularnej, a ciekawe wnioski przedstawia jasno i klarownie. Jak twierdzi, we współczesnym świecie u podstaw rasizmu często leżą nierówności społeczne. To dlatego rasizm, pomimo że fundamentalnie zaprzecza głoszonym przez współczesną kulturę podstawowym wartościom humanistycznym może stanowić jednocześnie jej składnik. Występuje on nie tylko na polu działania subkultur młodzieżowych, ale także jako radykalny projekt polityczny oraz składnik ponadnarodowej kultury popularnej.

Rasizm można definiować na różnych płaszczyznach - doktrynalnej, kulturowej czy biologicznej. Zjawisko to charakteryzuje się jednak przede wszystkim nagromadzeniem stereotypów, które często bywały w przeszłości wykorzystywane do bieżącej walki politycznej. Współcześnie, rdzeniem ksenofobii wydaje się żywiony przez ludzi straszliwy lęk przed obcością. Jak wynika z cytowanych przez autora dokumentów Rady Europy, należałoby się coraz bardziej obawiać nowych form rasizmu, których źródła leżą w teoriach przedstawiających różnice między kulturami jako nieprzezwyciężalne, a kultury jako fundamentalnie sobie przeciwstawne.

W publicystyce, po terrorystycznym ataku na Word Trade Center z 11 września 2001 r., w zwulgaryzowany sposób bywa wykorzystywana nadinterpretacja teorii Huntingtona o zderzeniu cywilizacji, która często ma charakter islamofobiczny, a zatem wydźwięk rasistowski i boleśnie uderza w społeczności islamskie, które żyją w Europie Zachodniej. Niektórzy z badaczy problemu twierdzą nawet, że także wojna w Czeczenii wpisuje się w walkę zupełnie różnych cywilizacji, co już na polu kulturowym można by odbierać nie jako walkę o interesy Rosji na Kaukazie, lecz konflikt podobny do tego, z jakim mamy do czynienia w Palestynie.

Pankowski pisze, że antysemityzm w hitlerowskich Niemczech także powoływał się na kryterium kulturowe (religijne). Ekstremalna forma rasistowskiej pseudonauki, jaką była nazistowska teoria rasy aryjskiej, czerpała bowiem z dyskursu biblijnego, a więc z filologii. Dzisiaj neonazizm powołuje się - jak pochodzące ze wschodnich landów Niemiec NPD, ugrupowanie jawnie gloryfikujące okres III Rzeszy - na swoiście potraktowany patriotyzm, połączony z lekceważeniem okropnych doświadczeń holocaustu. W tym kontekście, aktualności nabiera pogląd Jana Józefa Lipskiego, który w swoim głośnym tekście "Dwie ojczyzny - dwa patriotyzmy" pisał, że "Patriotyzm - to nie tylko szacunek i miłość do tradycji, lecz również nieubłagana selekcja elementów tej tradycji". Brak owej selekcji może być "przesłanką aktualnego zła i drogą do przyszłego". Pomysł kategoryzowania ludzkości w codziennym życiu w oparciu o kryterium rasowe, religijne czy seksualne jest niedopuszczalny, o ile nie chcemy, żeby w przyszłości powtórzyła się krwawa historia. Dzisiaj warto pod tym kątem przyjrzeć się kulturze popularnej, przede wszystkim środkom masowego przekazu, które odgrywają zasadniczą rolę w kształtowaniu i reprodukowaniu społecznej konstrukcji pojęcia rasy, na jej podstawie tworząc wzory symbolicznego ograniczania i wykluczania.

Wszystko wyglądałoby całkiem niegroźnie, gdyby elementów kreowania rasistowskiej ksenofobii można było doszukiwać się jedynie w niektórych
marginalnych subkulturach młodzieżowych. Tak jednak nie jest. Pomijając nawet subkulturę skinheadów, której liderem w Anglii w latach 80. był Chubby Chris, wokalista angielskiej grupy rockowej Combat 84, w o wiele bardziej skrajnej formie rasizm jako kontestacja ogólnospołecznych wartości ujawnia się w "narodowo-socjalistycznym black metalu". W tym stylu muzycznym rasizm występuje w najbardziej agresywnej wersji, nawiązującej do nazizmu. Wulgarna i agresywna ksenofobia ma szokować i stanowić wyzwanie rzucone społeczeństwu i jego wartościom, dlatego zespoły muzyczne tego nurtu często dokonują apoteozy Adolfa Hitlera i nazistowskiej ideologii jako obecnego we współczesnej kulturze symbolu zła. Jak wspomina autor, budzącym przerażenie przykładem działalności członków ruchu black metalowego są m.in. liczne morderstwa osób bezdomnych, homoseksualistów, a także tych uczestników ruchu black metalowego, którzy nie okazali się dość fanatyczni w propagowaniu rasistowskiej ksenofobii oraz nacjonalistycznego neopoganizmu i satanizmu.

Ze sfery subkultur łatwo jest przeniknąć rasizmowi do polityki, w której często postuluje rasowo-kulturową homogenizację społeczeństwa. Autor wymienia m.in. publicystę Alaina de Benoista, lidera francuskiej Nowej Prawicy, który formułując rasistowskie postulaty wywiera silny wpływ także na zwolenników skrajnej prawicy w Europie Wschodniej. Jak wspomniałem, propagowanie idei walki ras, a także rekrutowanie nowych członków przez prawicowych ekstremistów, odbywa się często poprzez muzykę. Donaldson, nieżyjący już lider neonazistowskiego ugrupowania Krew i Honor propagował m.in. włączenie rasistowskiego przekazu w popkulturową formułę. Na polskim gruncie Pankowski wymienia publicystę Jarosława Tomasiewicza, który miał redagować skinheadowską "Fajną Gazetę" i przez lata wspierać subkulturę skinheadów w Polsce. Gdy na początku lat 90. pojawiła się cała generacja polskich skinheadzkich zespołów rockowych, które przede wszystkim koncentrowały się na głoszeniu szowinizmu i antysemityzmu, od razu subkultura ta przeszła pod skrzydła Bolesława Tejkowskiego z PWN-PSN. Po jakimś czasie nastąpił wyraźny odpływ zwolenników w kierunku Narodowego Odrodzenia Polski, które zaczęło rekrutować swoich członków i sympatyków poprzez zastosowanie elementów kultury młodzieżowej, a w propagandę na rzecz partii Adama Gmurczyka został zaangażowany zespół rockowy Legion.

Popkultura rasistowska, która za pomocą przepełnionej szowinistycznymi hasłami muzyki werbuje kolejnych adeptów, tak naprawdę ma za zadanie propagowanie rozumienia świata w rasowych kategoriach. Pankowski zwraca uwagę, że zarówno rasizm, jak i neoliberalna globalizacja mają wspólny punkt odniesienia, w postaci sformułowanego postulatu przetrwania najsilniejszych. W obu fenomenach daje się odnaleźć swoisty postulat jedności, jak i zdecydowanego wykluczenia. Gdy rasizm zakłada hemogenizację i uniformizację, czego skutkiem jest eliminacja jednostek "rasowo obcych", proces globalizacji niesie ze sobą wzrost ekonomiczny, ale i symboliczne wykluczenie przegranych na polu wolnego rynku.

Z drugiej strony, współczesna popkultura wydaje się w oczywisty sposób uniwersalistyczna, gdyż jest oparta na przenikaniu się różnych kultur i
kręgów cywilizacyjnych. Ruchowi na rzecz praw obywatelskich czarnoskórych mieszkańców USA nieodłącznie towarzyszyły piosenki Boba Dylana, a następne dziesiątki lat przyniosły widoczny efekt zaangażowania muzyki rockowej po stronie demokracji i równości rasowej. Na polskim gruncie można by wspomnieć kampanię Muzyka Przeciwko Rasizmowi, która jest prowadzona pod patronatem
antyfaszystowskiego Stowarzyszenia Nigdy Więcej.

Rafał Pankowski, "Rasizm a kultura popularna", Wydawnictwo Trio, Warszawa 2006, s. 194.

Jarosław Hebel


Recenzja ukazała się w marcowym numerze miesięcznika "Dziś" nr 3(198)/2007.

drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:


blogi - ostatnie wpisy


co? gdzie? kiedy?

Debata o praworządności
Warszawa, Austriackie Forum Kultury, ul. Próżna 7/9
19 listopada (poniedziałek), godz. 18.00-20.00
Brazylia po wyborach prezydenckich
Warszawa, Cafe Kryzys, ul. Wilcza 30
18 listopada (niedziela), godz. 19.00-22.00
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas
"Czerwony katechizm" - F. Czacki
Zapraszam
LeftRadio - Lewicowe radio
Internet
-

Więcej ogłoszeń...


kalendarium

19 listopada:

1906 - W Wiedniu rozpoczął swe obrady IX Zjazd PPS. Z partii usunięto członków Wydziału Bojowego, reprezentujących prawe skrzydło partii.

1917 - Urodziła się Indira Gandhi, premier Indii.

1925 - Urodził się Zygmunt Bauman, socjolog, filozof, eseista, jeden z twórców koncepcji postmodernizmu.

1926 - Urodził się Tadeusz Kowalik, ekonomista i działacz społeczny o poglądach socjalistycznych, profesor nauk humanistycznych i ekonomicznych.

1942 - Hitlerowcy zamordowali Brunona Schulza, polskego prozaika żydowskiego pochodzenia, grafik, malarza, rysownika i krytyka literackiego.

1958 - Algierski Front Wyzwolenia Narodowego proklamował Republikę Algierii.

1972 - SPD wygrała wybory parlamentarne w Niemczech, zdobywając 46% głosów.

1987 - Ewa Łętowska została pierwszym Rzecznikiem Praw Obywatelskich.

1995 - W II turze wyborów prezydenckich wygrał Aleksander Kwaśniewski, pokonując Lecha Wałęsę.

2002 - U wybrzeży hiszpańskiej Galicji zatonął tankowiec MT Prestige z ładunkiem 70 tys. ton ropy naftowej, która wydostała się ze zbiorników i zniszczyła unikatowe wybrzeża oraz tradycyjne łowiska galicyjskich rybaków.

2005 - W Katowicach nastąpiło uroczyste odsłonięcie pomnika wojewody Ziętka. Powstał on dzięki Społecznemu Komitetowi Budowy Pomnika Generała Jerzego Ziętka w Katowicach.


 
Lewica.pl na Facebooku