<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
		<rss version="2.0">
		<channel>
		<title>Jarosław Pietrzak - Najważniejsza ze sztuk</title>
		<link>http://lewica.pl/blog/pietrzak/</link>
		<description></description>
				<language>pl</language>
				<pubDate>Sun, 05 Feb 2012 07:50:34 +0100</pubDate>
				<lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 07:50:34 +0100</lastBuildDate>
				<generator>PHP</generator>
									<item>
					<title>Wielki Reżyser i chłopcy</title>
					<link>http://lewica.pl/blog/pietrzak/24036/</link>
					<description>Chapeau bas!
Małgorzata Sadowska i Bartosz Żurawiecki tak pisali kiedyś w swoim przełomowym eseju Barwy ochronne, czyli kino seksualnego niepokoju:
W filmach Krzysztofa Zanussiego kwestia homoseksualizmu rzadko pojawia się w sposób otwarty. A jeśli już, to otrzymuje jednoznacznie negatywną kwalifikację moralną. W filmie "Kontrakt" z roku 1980 grupa &#8216;ciot z baletu&#8217; bawi się hałaśliwie w prominenckiej wilii, w Paradygmacie (1985) zamożny fabrykant (grany przez Vittoria Gassmana), chcąc upokorzyć zależnego od siebie młodego studenta teologii (Benjamin Voeltz) każe mu spuścić spodnie, odwrócić się, pochylić - sugeruje, że zaraz dokona na nim aktu seksualnego (do którego zresztą nie dochodzi). Z kolei w "Gdzieśkolwiek jest, jeśliś jest..." (1987) sfabrykowane zdjęcie przedstawiające dwóch mężczyzn w sytuacji intymnej ma etycznie skompromitować jednego z nich. Ukoronowaniem tej h...</description>
					<pubDate>Wed, 01 Dec 2010 00:22:54 +0100</pubDate>
					<guid>http://lewica.pl/blog/pietrzak/24036/</guid>
					<author></author>

					</item>
										<item>
					<title>Król cierpi pięknie</title>
					<link>http://lewica.pl/blog/pietrzak/23355/</link>
					<description>Karol Marks napisał gdzieś, że więźniami relacji dominacji są obydwie strony tej relacji. 

Film Toma Hoopera The King&#8217;s Speech (polski tytuł &#8211; tradycyjne gratulacje dla polskich dystrybutorów - jakoś nie przechodzi mi ani przez gardło, ani przez palce) w początkowych swoich partiach, rysując postaci, zdaje się potrącać struny krytycznej analizy społeczeństwa klasowego, choć przygląda się postaciom z szeregów klas uprzywilejowanych. Albert, książę Yorku (Colin Firth) jąka się w stopniu uniemożliwiającym mu pełnienie wynikających z pochodzenia obowiązków &#8211; początkowo głównie reprezentacyjnych i symbolicznych, które z czasem jednak zaczną przed nim rysować groźbę (tak, groźbę) zostania królem (courtesy Wallis Simpson, dwukrotna rozwódka, z którą postanowił się ożenić jego starszy brat Edward z numerem VIII, rezygnując jednocześnie z korony &#8211; nie mógł być głową koś...</description>
					<pubDate>Thu, 30 Dec 2010 19:27:19 +0100</pubDate>
					<guid>http://lewica.pl/blog/pietrzak/23355/</guid>
					<author></author>

					</item>
										<item>
					<title>Torysi atakują. UK Film Council do likwidacji</title>
					<link>http://lewica.pl/blog/pietrzak/22403/</link>
					<description>Nie wiem, czy Tomasz Piątek już o tym wie: Bogdan Zdrojewski nie jest jedynym w Europie Ministrem ds Likwidacji Kultury. Od niedawna ma kolegów po fachu, członków tego samego Kościoła Neoliberalnego Niereformowanego. Są członkami rządu Camerona w Wielkiej Brytanii. Torysi najwyraźniej pamiętają lekcję Margaret Thatcher, która wiedziała, że utrzymanie przez nią władzy wymaga likwidacji kiwającego się zawsze mniej lub bardziej w lewo brytyjskiego kina.

Jeszcze 21 lipca, a była to środa, minister kultury, komunikacji i przemysłów kreatywnych (!) Ed Vaizey wychwalał brytyjskie kino, jego rozwój i sukcesy. Do poniedziałku minęło dość czasu (pięć dni), by jego przełożony, sekretarz stanu ds kultury, igrzysk olimpijskich, mediów i sportu (!), Jeremy Hunt, ogłosił likwidację UK Film Council, ustanowionego w roku 2000 przez rząd Labour Party centralnego organizmu finansującego w ogromnym stopn...</description>
					<pubDate>Mon, 14 Dec 2009 14:09:55 +0100</pubDate>
					<guid>http://lewica.pl/blog/pietrzak/22403/</guid>
					<author></author>

					</item>
										<item>
					<title>My name is Khan and I am not a terrorist</title>
					<link>http://lewica.pl/blog/pietrzak/21260/</link>
					<description>Niedawno na łamach polskiej edycji &#8222;Le Monde diplo&#8221; zadawałem z niepokojem pytanie, czy w Bollywood zanosi się na kseofobiczny backlash antymuzułmański, którego symptomy analizowałem w filmie Kurbaan - innymi słowy, czy zanosi się na bliźniacze wobec &#8222;Hollywood po 11 września&#8221; &#8222;Bollywood po 26 listopada 2008&#8221;. 



W momencie, kiedy tamten tekst wychodził z drukarni, stanęło mi przed oczami, że w Bollywood też już się tym jednak na szczęście martwią i to bardziej niż się spodziewałem. Wygląda to nawet tak, jakby cudowne dziecko Bollywoodu, hindus Karan Johar &#8211; producent Kurbaan - zorientował się gdzieś w połowie produkcji tamtego filmu o reakcyjnych treściach dziełka Renzila D&#8217;Silvy (nazwisko chrześcijańskie) i zakasał rękawy, by przeciwdziałać backlashowi uderzającemu w wyznawców islamu. I z tego powstał My Name Is Khan. 

W filmie mu...</description>
					<pubDate>Fri, 25 Dec 2009 00:58:10 +0100</pubDate>
					<guid>http://lewica.pl/blog/pietrzak/21260/</guid>
					<author></author>

					</item>
										<item>
					<title>Johnny Mad Dog i najgłębszy koniec świata</title>
					<link>http://lewica.pl/blog/pietrzak/21042/</link>
					<description>W swoim znakomitym eseju poświęconym jednemu z moich ulubionych filmów - The Temporality of the Real: The Path to Politics in &#8222;The Constant Gardener&#8221; - Todd McGowan tak pisał o zachodnich filmach &#8222;o Afryce&#8221;:
Tradycja hollywoodzkich filmów rozgrywających się w Afryce niemal zawsze posługuje się tym kontynentem po to tylko, by snuć &#8222;białą&#8221;, &#8222;zachodnią&#8221; opowieść. Od Kopalni Króla Salomona Comptona Bennetta i Andrew Martona (1950) przez Pożegnanie z Afryką Sydneya Pollacka (1985) po Marzyłam o Afryce Hugh Hudsona (2000), by wymienić zaledwie kilka, Afryka funkcjonuje jako katalizator indywidualnego rozwoju człowieka Zachodu lub zachodniej pary. Każdy z tych filmów w jakimś stopniu zaczyna się od zainteresowania Afryką jako taką, ale wraz z rozwojem fabuły wszystko, co dotyczy Afryki, stopniowo blednie wobec historii bohatera pochodzącego z Zac...</description>
					<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 01:50:41 +0100</pubDate>
					<guid>http://lewica.pl/blog/pietrzak/21042/</guid>
					<author></author>

					</item>
										<item>
					<title>Czym się różni Danny Glover od Michała Żebrowskiego?</title>
					<link>http://lewica.pl/blog/pietrzak/20860/</link>
					<description>Kiedy polska elita filmowa w tych niezwykle rzadkich razach postanawia wypowiedzieć jakiś swój pogląd polityczny, to czyni np. coś takiego, co popełnił kiedyś gwiazduś Michał Żebrowski w odpowiedzi na zarzuty, że rosyjski film &#8222;1612&#8221;, w którym wystąpił, jest "antypolski". Nie dysponuję niestety nagraniem tej smakowitej wypowiedzi, ale przywołując z pamięci było to coś w ten deseń: 
To nie jest wcale film antypolski. Po prostu rosyjskie ministerstwo kultury wyłożyło ciężkie pieniądze na film, który sławi wielkość i męstwo narodu rosyjskiego, opowiadając o czasach, kiedy mężczyźni byli naprawdę waleczni i odważni, a kobiety naprawdę piękne. Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby polskie ministerstwo kultury również wyłożyło takie pieniądze na film, który w podobny sposób sławiłby wielkość i męstwo narodu polskiego.
Z kolei historia aresztowania Romana Polańkiego jest chyba jedy...</description>
					<pubDate>Thu, 03 Dec 2009 03:08:18 +0100</pubDate>
					<guid>http://lewica.pl/blog/pietrzak/20860/</guid>
					<author></author>

					</item>
										<item>
					<title>Świecki mit nowoczesnych Indii</title>
					<link>http://lewica.pl/blog/pietrzak/20571/</link>
					<description>Wydawnictwo ha!art wydało (pięknie wydało, dziękuję Jagodzie za przytaskanie dla mnie egzemplarza do Londynu) zbiorową książkę pod redakcją Grażyny Stachówny i Przemysława Piekarskiego Nie tylko Bollywood. W książce znajduje się mój esej Mężczyzna, kobieta i Bollywood. Struktura męskiej dominacji i jej subwersje we współczesnym popularnym kinie hindi. Przy tej okazji pomyślałem sobie, że przypomnę swój artykuł sprzed paru lat (ukazał się w polskiej edycji "Le Monde diplomatique"), poświęcony jednemu z "tekstów założycielskich kina bombajskiego, o którym jest też w książce tekst Karoliny Kosińskiej (Radha nie jest na sprzedaż! Kobieta i wywrotowość w Mother India Mehbooba Khana).

Świecki mit nowoczesnych Indii:
Mother India Mehbooba Khana

Jak rodził się mit?
Struktura mitu 
Nargis: muzułmanka ucieleśnia Indie
Mit, historia i polityka
Przypisy


Świecki mit nowoczesnych Indii...</description>
					<pubDate>Sat, 13 Dec 2008 21:33:26 +0100</pubDate>
					<guid>http://lewica.pl/blog/pietrzak/20571/</guid>
					<author></author>

					</item>
										<item>
					<title>Gry wojenne Tarantino 2</title>
					<link>http://lewica.pl/blog/pietrzak/20380/</link>
					<description>Moje pierwsze wrażenia po najnowszym filmie Quentina Tarantino Bękarty wojny, wywołały dość burzliwą dyskusję na łamach witryny internetowej Krytyki Politycznej. Tezy autorów, którzy najmocniej protestowali przeciwko mojemu odczytaniu filmu, niespecjalnie mnie przekonywały. 



Argument, że Tarantino nie odwołuje się wcale do multi-kulti liberalizmu (czyniąc z niego zwycięskie i triumfujące przeciwieństwo faszyzmu), tylko do klisz popkultury (kina, komiksu, itd.), nie jest dla mnie w ogóle żadnym argumentem, bo klisze popkulturowe opierają się przecież na jakichś strukturach ideologicznych, czy też je wyrażają. Czasem konserwatywnych, a czasem multi-kulti liberalnych &#8211; i w tym wypadku po prostu Tarantino odwoływałby się do klisz popkultury zorientowanej multi-kulti liberalnie. W ogóle nie przeczyło to mojej tezie. 

Jeżeli dobrze rozumiem, o co chodzi w myśli, że &#8222;kino ...</description>
					<pubDate>Wed, 10 Dec 2008 22:57:33 +0100</pubDate>
					<guid>http://lewica.pl/blog/pietrzak/20380/</guid>
					<author></author>

					</item>
										<item>
					<title>Brasileiros</title>
					<link>http://lewica.pl/blog/pietrzak/20276/</link>
					<description>
Trochę późno, ale mnie ostatnio rozłożyło jakieś monstrualne przeziębienie wlekące się swoimi skutkami trzy tygodnie z hakiem, złapałem doła z powodu końca lata i odcięcia od światła słonecznego, jeszcze do tego przez parę dni myślałem, że mam na głowie raka, bo mi jakiś guz z tyłu wyrósł (przez tych parę dni ze strachu nie byłem w stanie zasnąć się-w-trupa-nie-upiwszy) &#8211; wszystko to trochę utrudniało mi dokończenie przeznaczonej na tego bloga relacji z dwóch bardzo ciekawych wydarzeń filmowych.


Dwa brzegi
Etiudy rewolucyjne
Dokumenty rzeczywistości
Duch Glorii
Burżuazja kontratakuje
Wyklęty lud ziemi
A imię jego&#8230; 174

Dwa brzegi

W drugiej połowie października nad filmowym Londynem dominował już London Film Festival (Leicester Square całe zastawione jakimiś barierkami), ale zanim do tego doszło, przełom lata i jesieni upłynął pod znakiem kina brazylijskiego....</description>
					<pubDate>Sat, 27 Dec 2008 01:23:11 +0100</pubDate>
					<guid>http://lewica.pl/blog/pietrzak/20276/</guid>
					<author></author>

					</item>
										<item>
					<title>Vincent Cassel jako Jacques Mesrine</title>
					<link>http://lewica.pl/blog/pietrzak/20089/</link>
					<description>Mea culpa
Mesrine: Instynkt śmierci i Wróg publiczny numer jeden
Lustrzane odbicie
Burżuazyjny bohater ludowy?

Mea culpa

Po moim poprzednim wpisie tu na blogu rozmawiałem z Kubą Majmurkiem. Nie oponował co prawda specjalnie, że Wrogowie publiczni Michaela Manna schodzą na manowce populizmu i nie są propozycją krytyczną, ale uświadomił mi, że najpewniej potraktowałem Manna stanowczo za ostro. Podesłał mi ten oto esej Jean-Baptiste'a Thoreta poświęcony poprzedniemu filmowi reżysera, kinowej wersji Miami Vice. Przyznaję się bez bicia, że widziałem tylko niektóre filmy Manna i akurat te, których nie widziałem, czyli jego debiut czy właśnie Miami Vice (który mi umknął, bo był w kinach w najbardziej nomadycznym okresie mojego życia), wskazywać mają u Manna na jego orientację znacznie bardziej krytyczną, niż to by się wyłaniało z mojego niedawnego wywodu. Również bez bicia przyznam się...</description>
					<pubDate>Thu, 25 Dec 2008 20:10:43 +0100</pubDate>
					<guid>http://lewica.pl/blog/pietrzak/20089/</guid>
					<author></author>

					</item>
										<item>
					<title>Mann, męskość i drżenie systemu</title>
					<link>http://lewica.pl/blog/pietrzak/19894/</link>
					<description> Hrapkowicz, Mann i Kant 
 Męskość i tęsknota postemancypacyjna 
 Ideologia w czasach kryzysu
 Męskość, kapitalizm i kryzys
&#8230;byle wszystko pozostało po staremu 



Hrapkowicz, Mann i Kant

Błażej Hrapkowicz pisał na łamach Dwutygodnika o najnowszym filmie Michaela Manna Wrogowie publiczni jako o kolejnej zwrotce tworzonej konsekwentnie przez reżysera ody do męskości. Męskości specyficznej, umiarkowanie świadomej postmodernistycznych dekonstrukcji kodów seksualnej tożsamości i innych tego rodzaju dziwactw, albo może raczej tworzonej z postemancypacyjnej (czyli następującej w konsekwencji emancypacyjnych dążeń i sukcesów kobiet oraz mniejszości seksualnych) tęsknoty za czasami, kiedy &#8222;wszystko było prostsze&#8221;; męskości, która nie musi się wstydzić z powodu oskarżeń kolejnych fal feminizmu, ale też ocenzurowanej z części problemów będących przedmiotem oskarżenia. ...</description>
					<pubDate>Sat, 20 Dec 2008 16:39:57 +0100</pubDate>
					<guid>http://lewica.pl/blog/pietrzak/19894/</guid>
					<author></author>

					</item>
										<item>
					<title>John Woo i polityka kulturalna Państwa Środka</title>
					<link>http://lewica.pl/blog/pietrzak/19720/</link>
					<description>Tempo wzrostu
Artyści i władza
Piąta Generacja jak konfucjanizm
Dom Latających Sztyletów i marzenie o ucieczce od polityki
Trzy Królestwa czyli Czerwone Klify
Przypisy


Chiny dążą dzisiaj do powrotu do roli największej gospodarczej potęgi świata, jaką były do początku XIX wieku (jeszcze w okolicach roku 1800 wytwarzały ponad 33% światowej produkcji[1]). Pytaniem otwartym pozostaje, na ile to w ogóle możliwe przy strukturze turbokapitalizmu peryferii, zarządzanego dla niepoznaki przez partię/klasę polityczną noszącą wciąż formalnie w nazwie przymiotnik &#8222;Komunistyczna&#8221;. Pytaniem otwartym pozostaje też, czy nowa hegemonia w warunkach strukturalnego planetarnego chaosu kapitalizmu w fazie globalizacji neoliberalnej, jest w ogóle możliwa. Chiny jednak chcą to zrobić, nawet jeśli sama pozycja hegemona, z której stopniową utratą tak desperacko nie chcą się pogodzić Stany Zj...</description>
					<pubDate>Fri, 12 Dec 2008 00:25:55 +0100</pubDate>
					<guid>http://lewica.pl/blog/pietrzak/19720/</guid>
					<author></author>

					</item>
										<item>
					<title>Tablice, symbole i wiedza</title>
					<link>http://lewica.pl/blog/pietrzak/19597/</link>
					<description>(ja też trochę o Iranie...)

Parę miesięcy temu wpadły mi wreszcie w ręce Tablice (Takhte siah) z roku 2000, jednej z najmłodszych reżyserskich gwiazd kina irańskiego Samiry Makhmalbaf. Urodzona w 1980 Samira, córka Mohsena Makhmalbafa, jest najmłodszym w historii reżyserem nagrodzonym na MFF w Cannes. W wieku 20 lat miała już dwa przywiezione stamtąd trofea. Pierwszą była Złota Kamera (nagroda za debiut) za Jabłko w 1998 roku (miała 18 lat!), drugą Nagroda Jury &#8211; za Tablice właśnie &#8211; w roku 2000. Międzynarodowy sukces Jabłka sprawił, że piękna dziewczyna z Teheranu w wieku 19 lat miała już na swój drugi film międzynarodowe źródła finansowania &#8211; dorzucili się Włosi i Takeshi Kitano z Japonii.

Razem z filmem wpadł mi w ręce &#8211; czy też w oczy &#8211; jego międzynarodowy trailer. Trailer bardzo dziwny, pokazujący zaledwie kilka ujęć z filmu, nie mówiących niemal ...</description>
					<pubDate>Mon, 22 Dec 2008 16:56:42 +0100</pubDate>
					<guid>http://lewica.pl/blog/pietrzak/19597/</guid>
					<author></author>

					</item>
										<item>
					<title>Zanussi, filozof z Bożej łaski</title>
					<link>http://lewica.pl/blog/pietrzak/19431/</link>
					<description>Kilka miesięcy temu trafiłem przypadkiem w telewizji na powtórkę jednego z dzieł późnych Krzysztofa Zanussiego, filmu Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową. Miałem już kiedyś nieszczęście widzieć to w kinie, więc wiedziałem, co mnie czeka. Mimo to przyłapany przez własną matkę na oglądaniu z ręką w spodniach węgierskiego gejowskiego porno nie czułbym się równie zażenowany. 

Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową czy następujący po nim jeszcze gorszy Suplement to kwintesencja &#8222;późnego Zanussiego&#8221;: śmiertelna nuda w stężeniu przekraczającym wszystkie normy, zero napięcia dramatycznego, które ma kompensować intelektualna &#8222;głębia&#8221; będąca w istocie serią tanich mądrości w stylu kiepskiego prowincjonalnego katechety, deklamowanych przez aktorów nie mających pomysłu, jak zagrać tak źle napisane role. Wreszcie wrażenie, że oglądamy ni...</description>
					<pubDate>Mon, 29 Dec 2008 00:12:31 +0100</pubDate>
					<guid>http://lewica.pl/blog/pietrzak/19431/</guid>
					<author></author>

					</item>
										<item>
					<title>Cannes 2009: 13-24 maja</title>
					<link>http://lewica.pl/blog/pietrzak/19303/</link>
					<description>W dniach od 13 do 24 maja w Cannes odbędzie się 62. Międzynarodowy Festiwal Filmowy, najważniejsza, największa i najbardziej prestiżowa tego rodzaju impreza na świecie. Stanowi ona jedną z najważniejszych instancji - jakby to powiedział Bourdieu - konsekracji specyficznej w świecie filmu.

Pracom jury konkursu głównego przewodniczyć będzie wybitna francuska aktorka (dwukrotnie nagrodzona w Cannes, aż czternaście filmów z jej udziałem prezentowanych było dotychczas w Cannes w konkursie głównym) Isabelle Huppert (na zdjęciu). 



Zdeklarowana feministka, gwiazda filmów gigantów europejskiego kina krytycznego, marksizującego: Claude&#8217;a Chabrola i Michaela Haneke. Po raz pierwszy w historii festiwalu ponad połowę składu jury stanowić będą kobiety. Będą to: włoska aktorka i realizatorka filmów dokumentalnych Asia Argento (Charlotta Sabaudzka w Królowej Margot Patrice&#8217;a Chérea...</description>
					<pubDate>Tue, 09 Dec 2008 06:33:13 +0100</pubDate>
					<guid>http://lewica.pl/blog/pietrzak/19303/</guid>
					<author></author>

					</item>
									</channel>
				</rss>
				
