Komentarze czytelników portalu lewica.pl Komentarze czytelników portalu lewica.pl

Przejdź do menu

Komentowany tekst

Klimczak: Dlaczego MSZ nie pomaga obywatelce Polski?

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz

odpowiedz prosta

bo siedząca w więzieniu to działaczka lewicowa, antyliberalna

autor: Thor, data nadania: 2007-11-04 12:03:59, suma postów tego autora: 990

Wiadomo Izrael to przyjaciel.

I niech mnie nikt nie oskarża o antysemityzm, ale Żydzi z Izraela powinni dostać wreszcie porządną lekcję, może kiedyś Rosjanie załatwią temat. Im się wydaje, że Holocaust daje im po wieczne czasy prawo do łamania praw człowieka, bezprawnych agresji na sąsiednie państwa i terroryzmu.
Podobna lekcja należy się "środowiskom" żydowskim z Nowego Jorku, bezczelne świnie śmią wysuwać roszczenia pod adresem Polski, ale w czasie wojny sami siedzieli cicho chociaż o wszystkim wiedzieli, może był problem, że część z nich dawała kasę na NSDAP, a potem wyszła skucha

autor: Poll74, data nadania: 2007-11-04 11:41:25, suma postów tego autora: 52

...

Może po prostu polskie MSZ przejrzało portal Viva Palestyna i znalazło tam porównania Izraela z III Rzeszą, odmawianie Izraelowi w ogóle prawa do istnienia, albo spiskowe teorie na temat zamachów na WTC. I uznało, że niekoniecznie przysłuży się Polsce i jej wizerunkowi pozostawanie w Palestynie osoby związanej ze środowiskiem głoszącym tak absurdalne teorie.

autor: Durango 95, data nadania: 2007-11-04 17:11:45, suma postów tego autora: 3848

Cała ta historia -

- to robienie nas z igły.
WIDŁY

autor: ABCD, data nadania: 2007-11-04 17:44:09, suma postów tego autora: 20871

Wiza

Jak można wybrać się bez wizy na wędrówki po kraju, który wiz wymaga, a potem dziwić się, że się ma problemy?

autor: ABCD, data nadania: 2007-11-04 18:00:51, suma postów tego autora: 20871

P. Wajdzie

grozi straszna represja: deportacja do kraju, z którego przyjechała.
Faktycznie, jest nad czym lamentować.

autor: ABCD, data nadania: 2007-11-04 18:03:45, suma postów tego autora: 20871

abcd

Anna została aresztowana w Bil'in, które znajduje sie na ternie Autonomii Palestyńskiej, nie Izraela. Jesteś na te informację kompletnie odporny. Na terytorium Izraela została przewieziona po aresztowaniu.

Albo
1)zakładamy, że jest to terytorium autonomiczne i wówczas najazd izraelskiej armii i aresztowanie kogokolwiek przez izraelską armię, a nie władze palestyńskie, są to działania nielegalne,
albo
2) uznajemy, że Zachodni Brzeg jest to w dalszym ciągu terytorium państwa Izrael i wówczas mamy sytuację, w której część ludności państwa (i.e. Palestyńczycy z terytoriów okupowanych) jest pozbawionych praw i traktowanych jako obywatele drugiej kategorii, czyli jest to apartheid wg ścisłej definicji tego zjawiska.

Określ się jakie przyjmujesz założenie. Bo Twój upór w poskreślaniu wygaśnięcia jej wizy uprawniającej do przebywania na terytorium Izraela sugeruje, że raczej tę drugą opcję, co stoi jednak w sprzeczności z Twoimi poprzednimi postami sugerującymi, że Izrael to demokratyczne państwo prawa. I taki "zamęt interpretacyjny" powstaje. A jedyne rozwiązanie jakie się nasuwa to, że kluczem jest tu czysta złośliwość i opcję zawsze wybierzesz wygodniejszą.

autor: yona, data nadania: 2007-11-04 20:27:52, suma postów tego autora: 1516

wiza i wiza

abcd z uporem maniaka chrzanisz o tej wizie.kobieta byla na terytorium palestyny nie israela i z autonomi zostala porwana.to tak jakby ciebie meksykanie deportowali za to ze nie masz wizy kostaryki czy hondurasu.nie wiem czy obywatel polski potrzebuje wize do autonomi.miala pewnie israelska po to tylko zeby sie dostac na zachodni brzeg.pozniej jej juz nie byla potrzebna wiza israela.
durango wiele ludzi odmawia prawu istnienia israela w tym wielu zydow.ja osobiscie od czasow oslo tez uwazam ze powino sie zlikwidowac to panstwo jako wieczne zrodlo niepokojow w regionie.mozna by im dac autonomie dlatych co sie tam urodzili pod kontrola palestynska i mur obrocic w druga strone :)).reszte deportowac do krajow pochodzenia albo zrobic israel w kaliforni,klimat podobny ludnosc wokol przyjazna.

autor: pazuzu2666, data nadania: 2007-11-04 19:45:18, suma postów tego autora: 70

bzdury Durango

Jestem jednym z redaktorów portalu Viva Palestyna i jakoś nie zauważyłem, żeby w artykułach tam umieszczonych postulowano likwidację państwa Izrael

autor: Allal Dawidow, data nadania: 2007-11-04 21:07:24, suma postów tego autora: 33

Allal Dawidow

mysle ze pazuzu dal ci pelna odpowiedz na zarzut.
Moze nie nalezy on do twojej organizacji ale jako recznikowiec (na glowie) o terrorystycznych zapedach, popiera twoja organizacje.

Nic tylko pogratulowc takich zwolennikow

autor: Rebel, data nadania: 2007-11-04 22:16:42, suma postów tego autora: 152

bzdury Alla Dawidow

Oto cytat z tekstu Pawła Michała Bartolika, zamieszczonego na waszym portalu:

"Dlatego właściwym jest całkowicie antysyjonistyczne stanowisko, uznające, że Izrael nie miał prawa powstać, gdyż jego powstania nic nie usprawiedliwia; stanowisko, które uznaje to państwo za niewarte i niegodne przerażającej ceny, jaką przyszło zapłacić regionowi i całemu światu za utrzymywanie tego rasistowskiego reżimu".

autor: Durango 95, data nadania: 2007-11-04 22:23:48, suma postów tego autora: 3848

durango

"które uznaje to państwo za niewarte i niegodne przerażającej ceny, jaką przyszło zapłacić regionowi i całemu światu za utrzymywanie tego rasistowskiego reżimu"

ponieważ w sytuacji gdy Palestyńczycy z terytoriów okupowanych podlegają Izraelskim rozporządzeniom wojskowym jednocześnie nie mając praw w obrębie państwa Izrael, jest to państwo apartheidu (np. z drogami po którym wolno jeździć tylko Izraelczykom)
W tekście zas nie chodzi o państwo Izrael jako takie, ale o państwo Izrael w obecnym kształcie. Durango czytaj ze zrozumieniem.

Ja również jestem redaktorką VP i moim zdaniem konieczna jest likwidacja apartheidu, nie Izraela. Likwidacja apartheidu poprzez przyznanie Palestyńczykom z terytoriów okupowanych pełnych praw w obrębie państwa Izrael, czego strona izraelska nie chce z obawy, że państwo Izrael utraci swój żydowski charakter, gdy zbyt wielu Arabów będzie jego pełnoprawnymi obywatelami. Moim zdaniem to jest rasistowska motywacja. Podkreślam jeszcze raz chodzi nie likwidacje Izraela, ale o likwidację apartheidu.

autor: yona, data nadania: 2007-11-05 00:17:56, suma postów tego autora: 1516

Durago, Durago, Durago...

Wiem, że nie zgadzasz się z poglądami prezentowanymi przez PMB, ale wypada czytać ze zrozumieniem. Albo nie potrafisz zrozumieć tego co napisał PMB, albo kłamiesz.

TO NIE JEST ODMOWA PRAWA DO ISTNIENIA Izraelowi, tylko radykalna krytyka idei powstania tego państwa!!!
To są dwie, wbrew pozorom, kompletnie różne rzeczy!

autor: Saahib, data nadania: 2007-11-05 00:20:04, suma postów tego autora: 83

Trzy po trzy

Podobno wiza w ogóle nie jest A.Wajdzie potrzebna (bo Zachodni Brzeg Jordanu nie należy do Izraela). Ale obrońcy A.Wajdy starają się o przedłużenie tej wizy. Powołują się na to, że wykonuje ona w Izraelu pracę dziennikarską.
A jeśli o przedłużenie wizy można starać się teraz, to dlaczego nie zrobiono tego w odpowiednim czasie?
O co tu chodzi?

autor: ABCD, data nadania: 2007-11-05 08:21:50, suma postów tego autora: 20871

Co

może robić polski obywatel za granicą? Zbierać owoce, stać przy zmywaku, sprzątać albo pielgrzymować. Inna działalność nie mieści się w pale naszym "dyplomatołkom". Jak powie że wracała z pielgrzymki do Ziemi świętej -pewnie się nią zajmą.

autor: minorka, data nadania: 2007-11-05 09:13:09, suma postów tego autora: 108

chodzi tu o to,że za wszelką cenę bronisz interesów Izraela

Masz w tym interes?

autor: nana, data nadania: 2007-11-05 09:24:01, suma postów tego autora: 4653

Ale

jakiej pomocy niby oczekujecie od MSZ? MSZ mogloby cos zrobic gdyby zostala uwiezona i trzymana miesiacami, ale przeciez ona bedzie deportowana prosto do Polski.

autor: wojtas, data nadania: 2007-11-05 10:45:40, suma postów tego autora: 4863

Fatalnie przekazana informacja

Zacznijmy od tego, że informacja została dwukrotnie fatalnie przekazana i ukierunkowana.
Bo gdyby, jak to sensatorsko dociekał jakiś dziennikarz TV, Ania Wajda została przy aresztowaniu, czy w śledztwie pobita, bądź też groził jej proces, wyrok i odsiadka, sprawa rzeczywiście byłaby bardziej czytelna i byłoby bardziej jasne przeciwko czemu protestować.
Tymczasem grozi jej tylko wydalenie z Izraela, czyli poza obszar jurysdykcji tego państwa. Wydaje się logiczne (?), że będzie ona miała możliwość natychmiastowego powrotu do owej wioski, na terenie pozostającym poza jurysdykcją Izraela, a jedynym problemem pozostaje bezprawne tymczasowe zatrzymanie Ani.
Jednakże domaganie się w tej chwili od Izraela wydania Ani wizy, czy też jej przedłużenia (?) - wydaje się generalnie szlachetne, ale dość naiwne, by nie rzec - fantastyczne. Równie dobrze można domagać się, by po wydaniu jej wizy, Izrael sfinansował jej również, dajmy na to, miesięczny pobyt na terenie tego kraju.
W tej, dość marnej z punktu widzenia możliwości politycznej mobilizacji, sytuacji, nie można też rzucić hasła: "Wolność dla Ani!", bo Izrael, jak wynika z obu notatek w tej sprawie, nie zamierza jej zatrzymywać i takie żądanie chętnie spełni.
Jedyną polityczną korzyścią jest w tej sytuacji możliwość nagłośnienia tego, co tam się dzieje, no i faktu, że są obywatele polscy, którym nie jest to obojętne, o czym zaświadczają nie tylko słowem.
Tyle i aż tyle.
Może Autorzy obu notatek w tej sprawie zechcieliby jednak raz jeszcze przedstawić sprawę - mniej chaotycznie i bardziej rzeczowo, by nie pozostawiać niedomówień. No i zaproponować przeciw czemu i w jaki sposób możemy zadziałać, zaprotestować. Bo w dotychczasowym ujęciu sprawa wydaje się dosyć ?cienka?. A pewnie taka nie jest.

autor: krik, data nadania: 2007-11-05 11:22:55, suma postów tego autora: 1649

Saahib

równie dobrze można napisać, że gdzieś tak do Nocy Kryształowej Hitler nie podejmował czynnych kroków antysemickich, lecz "jedynie" zajmował się krytyką Żydów.

Na tym polega problem z Viva Palestyna, że nie tylko bronicie Palestyny i Palestyńczyków, lecz serwujecie czytelnikom całe mnóstwo wywodów zajadle antyizraelskich w ogóle (a krytyka idei powstania tego państwa oznacza de facto zakamuflowaną krytykę państwowotwórczych działań ogółu Żydów, którzy do Izraela przybyli, niezależnie od ich poglądów politycznych i postaw w kwestii Palestyny), nie wspominając już o absurdalnych wywodach spiskowych na temat WTC. Powiem więcej: jestem pewien, że sporo nieuprzedzonych ludzi, gdy wczyta się w treści jakie zamieszczacie, nie tyle przekona się do "sprawy palestyńskiej", ile do niej zrazi.

autor: Durango 95, data nadania: 2007-11-05 11:28:53, suma postów tego autora: 3848

durango

Piszesz:" równie dobrze można napisać, że gdzieś tak do Nocy Kryształowej Hitler nie podejmował czynnych kroków antysemickich, lecz "jedynie" zajmował się krytyką Żydów."

Samo porównywanie (bo wbrew temu co piszesz nie ma na naszym portalu tekstów w których się to zrównuje) wojny i represji Izraela wobec Palestyńczyków do III Rzeszy wydaje Ci się "plugawe", a używanie takich porównań wobec grupy pacyfistów starających sie nagłośnić sprawę brutalnej okupacji Palestyny, już nie. Pogratulować "dobrego smaku".

A krytyka idei powstania państwa, oznacza krytykę pomysłu, żeby stworzyć sobie nagle państwo na terenach zamieszkałych przez inny naród, uzasadniając to tym, że bez mała 2000 temu mieszkali tam Żydzi. Taka idea jest niemoralna i okrutna. (Czy Ty Durango wiesz na przykład, kto mieszkał 2000 lat temu na terenach dzisiejszej Polski i czy nie przecierał byś oczu ze zdumienia, gdyby nagle przybył i powołując się na swoje 2000 lat wstecz liczone prawo do ziemi oraz swą ciężką historię wygonił Cię z domu?)
"Państwotwórcze" zaś "działania ogółu Żydów" przyczyniły się do tragedii mieszkających tam Palestyńczyków, zawsze była to forma grabieży, okrutniejsza, lub łagodniejsza, ale jednak. Choć trzeba przyznać, że nie wszyscy pojedynczy Żydzi mieli takie intencje, dlatego na potrzeby idealistów syjonizm wymyślił hasło "ziemia bez ludu, dla ludu bez ziemi". Niemniej jednak, to hasło było oczywiście nieprawdziwe, więc w najlepszym przypadku można powiedzieć, że pewna część osób która przybyła, żeby tworzyć państwo Izrael zwyczajnie się oszukiwała.

Czym innym jest jednak krytyka samej idei powstania państwa (bo była niemoralna, gdyż wymagała wypędzenia i zaboru tego państwo od kogoś innego), czym innym jest postulowanie likwidacji czegoś, już prawie 60 istnieje i postulowanie nowego wypędzenia. Właśnie dlatego, że uważamy, taką ideę za niemoralną nie postulujemy ponownego wprowadzenia jej w życie, tym razem w odniesieniu do Żydów już tam mieszkających. Uważamy jednak, że obecny forma funkcjonowania państwa Izrael musi się zmienić. Obecnie najbardziej humanitarnym wyjściem było by przyznanie mieszkającym na terytoriach okupowanych Palestyńczykom równych praw w Izraelu, zaprzestanie agresywnej polityki wobec państw sąsiednich (jak np atak na Liban w lecie 2006) i zaprzestanie represji wobec Palestyńczyków, (które nie oszukujmy się służą nie czemu innemu, tylko temu, żeby również ich wypędzić) oraz uważamy, że znacznie bardziej humanitarne byłoby, gdyby prawo do powrotu dotyczyło nie Żydów z różnych części świata, a Palestyńczyków wypędzonych w 48 i 67 i mieszkających w dalszym ciągu w strasznych warunkach w obozach dla uchodźców.

Natomiast nie wiem czemu wymagasz, żeby "bronienie Palestyńczyków" nie wiązało się z krytyką państwa Izrael.Czyli mamy pisać o zbrodniach popełnianych na Palestyńczykach i wykropkowywać, kto ich dokonuje. Lub w imię źle pojętego obiektywizmu, przedstawiać obie strony jako na równi winne i poszkodowane, gdy prawda jest taka, że jeden naród rozpaczliwie sie broni, przed drugim dysponującym ogromną przewagą finansową i militarną, który go gnębi i okupuje.

Skoro zaczęliśmy (Ty zacząłeś!)odwołaniami do III Rzeszy i holokaustu, zamkniemy to taka klamrą- polecam ci do przemyślenia taki cytat z Primo Leviego:
"Mylenie zbrodniarzy z ich ofiarami to skaza moralna. Albo mroczna oznaka wspólnictwa".

autor: yona, data nadania: 2007-11-05 14:24:47, suma postów tego autora: 1516

Czy do pomyślenia

byłoby równie jednostronne i emocjonalne potępienie wysiedlenia Niemców z Prus Wschodnich? I zajęcia tego terytorium przez Polskę?
A jeśli nie, to jakie motywy psychologiczne mogą odgrywać rolę w dyskwalifikowaniu Izraela? Czy przypadkiem nie dochodzi tu do głosu a... anty...antysemi...?

autor: ABCD, data nadania: 2007-11-05 14:40:05, suma postów tego autora: 20871

yona

z tego co piszesz, wynika, ze akceptujesz fakt istnienia panstwa Izrael. Jak rozumiem domagasz sie takze, aby ugrupowania palestynskie wreszcie uznaly to panstwo??

autor: wojtas, data nadania: 2007-11-05 14:51:00, suma postów tego autora: 4863

Może oddzielcie...

od siebie trzy różne rzeczy:

1. Pozbawione podstaw zatrzymanie pokojowej działaczki przez wojska izraelskie na terytorium autonomii palestyńskiej, przemilczane przez media i olewane przez władze polskie. Niezależnie od innych spraw, można i należy to potępić.

2. Problem, co z działaczką zrobić i czego się domagać od władz Izraela, oraz jak redagować newsy - tu się w pełni zgadzam z Krikiem.

3. Problem antysyjonizmu/antyizraelskości portalu VP.

autor: front_ludowy, data nadania: 2007-11-05 16:34:06, suma postów tego autora: 626

ABCD

A jakie to motywy kierują tym pytaniem, może to chęć ma.. manipul...?
Czy zarzucając mi antysemityzmu chcesz zrekompensować marną jakość swojego argumentu?

Ale dobrze "jak pan doskonale wie Panie profesorze woda składa się z wodoru i tlenu", a Niemcy rozpoczęły drugą wojnę światową i najechały miedzy innymi na Polskę. Wojnę tę przegrały, gdyby ją wygrały zajęły by całe nasze terytorium, a nie tylko część. Teraz abyśmy nie zrozumieli się źle można i pewnie należy emocjonalnie potępiać indywidualne tragedie wysiedlonych. Myślenie w kategoriach zbiorowej odpowiedzialności moim zdaniem jest niewłaściwe. Jak pisał Brecht "kiedy przychodzi maszerować wielu nie zdaje sobie sprawy, że wróg maszeruje na ich czele."- jasne, że wielu zwykłych Niemców było ofiara manipulacji, bezsilności, a konsekwencje ponieśli wraz ze zbrodniarzami.
Ale oceniając nie na poziomie parteru, a na wyższym poziomie abstrakcji, tak jak w przypadku poprzedniego wątku, kiedy rozmawialiśmy o samej idei utworzenia państwa, wysiedlenia Niemców był efektem zawieruchy dziejowej, którą tan kraj sam rozpętał.
Zaś idea stworzenia państwa Izrael, była ideą wydumaną (ruch syjonistyczny był przecież aktywny jeszcze przed szoah), a zaowocował stworzeniem państwa na ziemi należącej do Palestyńczyków, który z holokaustem nie maja nic wspólnego i którzy zresztą często nawet do dziś niewiele o nim wiedzą.
Podsumowując ABCD gdybyśmy rozważali wysiedlenie Niemców i utworzenie państwa Izrael w Prusach Wschodnich, to również nie mogłabym sie zdobyć na równie jednoznaczne potępienie. Choć oczywiście, to co pisałam o zbiorowej odpowiedzialności pozostaje w mocy.

autor: yona, data nadania: 2007-11-05 16:56:07, suma postów tego autora: 1516

ABCD

ps. skoro już jesteśmy przy Niemcach i antysemityzmie skojarzyło mi się takie zdarzenie. Pewna moja znajoma Żydówka z Izraela, gdy mieszkała w Berlinie wygłaszała tam prelekcję na temat polityki Izraela wobec Palestyńczyków. Paru Niemców kazało jej sie zamknąć i wyjść ponieważ poczuli się tak oburzeni i zniesmaczeni jej antysemityzmem.

autor: yona, data nadania: 2007-11-05 17:02:23, suma postów tego autora: 1516

wojtas

faktem jest, że istnieje niepodległe państwo Izrael, a nie istnieje niepodległe państwo Palestyna. Skrawki ziemi, które pozostały Palestyńczykowi są znajdują się pod brutalna okupacja Izraelską. Niezależnie od tego co kto mówi, że uznaje, lub nie, takie są fakty.

Wobec tych faktów Ty przede wszystkim dostrzegasz potrzebę zmiany języka używanego przez ruch oporu okupowanego narodu.
Dla mnie na czym innym polega problem. A Ty się domagaj, jeśli Ci tak w duszy gra...
Ale się jeszcze zastanów. (przynajmniej na tym, czy nie wstyd Ci stosować taka demagogię)

autor: yona, data nadania: 2007-11-05 17:39:22, suma postów tego autora: 1516

Istnienie autonomii palestyńskiej to stały punkt zapalny

i dobrze by było, aby Izrael przestał się wreszcie bawić w humanitaryzm i wysiedlił WSZYSTKICH Palestyńczyków z terenu Autonomii. Tak jak myśmy zrobili po wojnie z Niemcami. Media trochę pobrzęczą i po tygodniu znajdą nowe tematy.

autor: west, data nadania: 2007-11-05 18:01:45, suma postów tego autora: 6672

yona

Po pierwsze, to gdyby Palestynczycy swego czasu wykazali choc 10% energii i inicjatywy panstwotworczej, to juz dawno mieliby swoje panstwo. A tak maja Autonomie, utrzymywana przez UE i ONZ. Stan w jakim zyja spolecznosci Palestynskie, to jest wina Izraela, czego nie neguje, ale chyba w wiekszym stopniu roznych zagrywek swiata arabskiego, z np. Syria na czele.
Po drugie - tak sie sklada, ze nie tylko Palestynczycy sa poszkodowani w tym konflikcie. byc moze wszyscy Zydzi to sa okupanci dla Ciebie. Ale mnie martwia rowniez ofiary po drugiej stronie. I dlatego ciakwi mnie, cxzy uwazasz, ze Palestynskie ugrupwania powinny uznac panstwo Izrael? Czy powinny przestac atakowac cywili?
I tak a propos mialem osobiscie troche do czynienia z Palestynczykami. Teksty ktore slyszalem ostatni raz wypowiadano na tych terenach chyba ostatni raz w '44.

autor: wojtas, data nadania: 2007-11-05 18:46:09, suma postów tego autora: 4863

Ciekawi

jeszcze jedno. Na Viva palestyna pozytywnie pisze sie o Hamasie, np. autor artykulu "Hamas zapobiegl puczowi" pisze "Milicji Hamasu wystarczyły 24 godziny na rozbicie band łobuzów", z kolei w artykule "Islamofobia" czytamy, ze zwyciestwo religijnej prawicy islamskiej w Turcji oraz Autonomii Palest. stalo sie pretekstem do wypowiedzi na Zachodzie, w ktorych "niewystarczającej znajomości warunków i obyczajów panujących w danym kraju bądź społeczności." Okazuje sie tez, ze: "Zapomniano jednak, że narusza się w ten sposób fundament świata islamu, że uderza się w niezwykle czuły punkt – ich wiarę, dumę, godność." Itd Itd. Nasywa sie pytanie: czy portal Viva Palestyna uwazajac jednoczesnie, ze Arabowie maja prawo do sklaniania sie ku religijnym fundamentalistycznym partiom przyznaje to samo prawo takze Polakom w stosunku do, takiego chociazby LPR, ktory, przyznajmy, w znacznie wiekszym stopniu akceptuje zasady demookracji i tolerancji niz taki Hamas.
I druga kwestia - dlaczego Hamas okazuje sie byc "antysyjonistyczny" i calkiem pozytywny, a Ryszard Bugaj ma byc nazista, jak wynika z innego artykulu?

autor: wojtas, data nadania: 2007-11-05 19:00:20, suma postów tego autora: 4863

Wojtasie,

W dodatku, na stworzenie kwitnącego państwa Arabów palestyńskich wystarczyłby niewielki procent wydatków, jakie państwa arabskie poniosły na bezskuteczną walkę zbrojną o likwidację Izraela.

autor: ABCD, data nadania: 2007-11-05 19:25:58, suma postów tego autora: 20871

Uwaga w związku z cytatem z mojego artykułu

Chcę jasno stwierdzić, jakie jest moje stanowisko.

1. Nie można by w żaden sposób potępiać Palestyńczyków, gdyby udaremnili realizację syjonistycznego projektu, ergo powstrzymali syjonistyczną inwazję.

2. Uznaję pełne prawo żydowskich mieszkańców historycznej Palestyny do pozostania na jej terenach. Owo prawo posiadają na zasadzie zasiedzenia. Legitymacja ich obecności w oparciu o "dwutysięczną tęsknotę" to zaś dla mnie jedynie pożywka dla czarnej reakcji na całym świecie.

3. Choć państwa narodowe raczej nie znikną rychło z mapy świata, nie jestem ich wielkim wielbicielem i nie robię wyjątku dla państwa żydowskiego. Rozwiązanie konfliktu w historycznej Palestynie widzę w stworzeniu na obszarze całej historycznej Palestyny jednego, federacyjnego, dwunarodowego, świeckiego, socjalistycznego państwa. Zapewne nazwa Izrael istotnie będzie tu nieadekwatna. Tym, którym teraz włączy się szczekaczka propagandowa o "spychaniu Żydów do Morza Śródziemnego", odpowiadam: tak samo realistyczne, jak swego czasu obawy, że ludzie o dziwnym kolorze skóry zrobią sobie po obaleniu apartheidu w RPA posiłek z nieszczęsnych Burów.

4. Uznaję prawo powrotu dla uchodźców palestyńskich. Nowe dwunarodowe państwo powinno uznawać także prawo osiedlenia dla Żydów z całego świata, wreszcie osób wszelkiej narodowości, które zechcą tam zamieszkać.

Kto chce mnie bronić, niech broni moich rzeczywiście zajmowanych pozycji.

autor: PMB, data nadania: 2007-11-06 00:35:22, suma postów tego autora: 1628

Nawoływanie do czystki etnicznej

Użytkownik "West" we wpisie z 2007-11-05 18:01:45 jawnie wzywa, by - tu cytat - "Izrael przestał się wreszcie bawić w humanitaryzm i wysiedlił WSZYSTKICH Palestyńczyków z terenu Autonomii." Nawoływanie do czystki etnicznej, z tego co wiem, jest przestępstwem. Jest przestępstwem nie tylko z punktu widzenia polskiego prawa, ale także z punktu widzenia, jaki ja przyjmuję. W 2001 r. palestyński ruch oporu ukarał jednego z ministrów izraelskich - głoszącego takie poglądy - śmiercią i wydaje mi się to kara adekwatna. Oczywiście nie zamierzam karać użytkownika "West" śmiercią, odpowiedzialni za to, jakie wpisy tu wchodzą, chyba też nie, ale mam nadzieję, że coś z tym fantem zrobią.

autor: PMB, data nadania: 2007-11-06 00:45:25, suma postów tego autora: 1628

PMB

Do analogicznej czystki etnicznej nawolywal wczesniej pazuzu2660, i jakos to nie zwrocilo twojej uwagi.
Nic dziwnego, jego czystka skierowana byla przeciwko Izraelowi.

PMB, masz wyrazna mentalnosc Kalego

autor: Rebel, data nadania: 2007-11-06 02:17:08, suma postów tego autora: 152

PMB, skoro nie rozumiesz znaczenia "czystka etniczna"

a chcesz zbawiać świat (najlepiej kosztem życia nieustannie mordowanych przez radykałów muzułmańskich Żydów), to o czym ta rozmowa?

autor: west, data nadania: 2007-11-06 07:29:02, suma postów tego autora: 6672

PMB

poparł "karanie śmiercią" wysokich urzędników demokratycznego państwa, z którym Polska utrzymuje stosunki dyplomatyczne.
Śmiać się czy płakać?

autor: ABCD, data nadania: 2007-11-06 09:43:31, suma postów tego autora: 20871

Na marginesie sprawy Anny Wajdy

wywiązała się interesująca dyskusja na forum Salon24.pl. Do tej pory poza Polakami wzięli w niej udział także komentatorzy z Izraela (Dana Rothschild) oraz Niemiec (Alexander Morgenstern). Brakuje za to (pomimo wysłanego przeze mnie zaproszenia) głosu znajomych, przyjaciół i sympatyków pani Anny Wajdy.. Tych z Państwa, którzy są zainteresowani - zapraszam:

http://mementomori.salon24.pl/44489,index.html

Pozdrowienia

autor: Michal Tyrpa, data nadania: 2007-11-06 13:42:01, suma postów tego autora: 1

pmb

pmb piszesz" Kto chce mnie bronić, niech broni moich rzeczywiście zajmowanych pozycji."

Nikt nie ma zamiaru bronić Ciebie. Twoje prywatne zdanie i Twoje prywatne nie panowanie na nerwami jest Twoja sprawą i nikt nie ma zamiaru się do tego odnosić, po niby czemu mialoby to kogos interesować. Broniłam jedynie portalu, z którym współpracuję i odnosiłam sie do tego, co było napisane w tekscie, ktory się tam ukazał.
Jak równiez przedstawiłam swoje stanowisko w tej sprawie.
Jakkolwiek byś nie miał zamiaru ubarwiac zwrotami o „propagandowych szczekaczkach” w tekscie, ktory opublikowała viva tego nie bylo. Swoje stanowisko masz prawo przedstawic samodzielnie i nikt nie ma zamiaru Cię w tym wyręczać.

Ja jednak zaznaczam, że się z Twoim stanowiskiem kompletnie nie zgadzam i podkreslam, że nie jest ono reprezentatywne dla ogółu współpracowników portalu Viva Palestyna.

autor: yona, data nadania: 2007-11-06 15:50:38, suma postów tego autora: 1516

Otóż to!

Podpisuje się pod tym co napisała Yona!

autor: Saahib, data nadania: 2007-11-06 20:58:04, suma postów tego autora: 83

Nie panuję nad nerwami?

Ze stwierdzeniem o "karaniu śmiercią" specjalnie przesoliłem, żeby zwrócić uwagę na to, że na lewicowym portalu toleruje się wezwania do czystki etnicznej. Tymczasem opinie takie powinny znajdować się poza spektrum tolerancji - i to nie tylko spektrum tolerancji uznawanego przez osoby z radykalnej lewicy. Zareagowałem drastycznie na coś o wiele bardziej drastycznego - i nie zmieni tego histeria jednego czy dwóch prawicowców.

Natomiast zamach na Zeewiego uznaję równie uzasadniony jak zamach na Kutcherę. Stwierdzenia o demokratycznym charakterze państwa Izrael stawiam zaś na równi ze stwierdzeniami o demokratycznym charakterze RPA doby apartheidu, mimo bardzo różnych form, przejawów zinstytucjonalizowanego rasizmu w obu krajach.

Nigdy nie sugerowałem i nie zamierzałem sugerować, że Viva Palestyna oficjalnie opowiada się na przykład za rozwiązaniem jednopaństwowym. Sam zresztą tłumaczyłem dla tego portalu zarówno artykuły pisane z takich pozycji, jak i takie, w których wyrażano poparcie dla rozwiązania dwupaństwowego. Sądzę, że jako tłumacz wykazałem się dużą otwartością, często udostępniając polskiemu czytelnikowi materiały pisane z pozycji wyraźnie odległych od moich - nie tylko gdy chodzi o tę kwestię.

autor: PMB, data nadania: 2007-11-08 00:53:41, suma postów tego autora: 1628

Dodaj komentarz