Komentarze czytelników portalu lewica.pl Komentarze czytelników portalu lewica.pl

Przejdź do menu

Komentowany tekst

K. Szumlewicz: Mięśnie, kariera i seks(izm)

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz

Rewelacja:

"W piśmie Men`s Health rzuca się w oczy duża liczba zdjęć młodych mężczyzn z nagimi torsami..."
A jakie zdjęcia miałyby się "rzucać w oczy" w magazynie o tym profilu?
Niedźwiedzi brunatnych z torsami osłoniętymi futrem?

autor: ABCD, data nadania: 2008-07-14 12:24:51, suma postów tego autora: 20871

Co to znaczy:

"zdjęcia konotujące seksualność"?
W encyklopedii "WIEM" znajduje się następująca definicja konotacji (cytuję): znaczenie nazwy, zbiór cech wyróżniających wszystkie przedmioty oznaczone daną nazwą (koniec cytatu).
Seksualność byłaby więc znaczeniem zdjęcia?
Na czym to polega?

autor: ABCD, data nadania: 2008-07-14 12:29:20, suma postów tego autora: 20871

sexizm...

jest powszechny niestety Olsztyn to tylko potwierdza...a ile jest takich nieodkrytych przypadków???

autor: bono, data nadania: 2008-07-14 12:38:29, suma postów tego autora: 132

bono,

jeśli za wstrząsający przejaw seksizmu uznamy banalne podpisy pod zdjęciami w komercyjnym pisemku dla niezbyt mądrych panów, to wątpię, czy zauważymy seksizm tam, gdzie jest on rzeczywiście niebezpieczny.

autor: ABCD, data nadania: 2008-07-14 12:51:42, suma postów tego autora: 20871

A co

Katarzyna Szumlewicz sadzi o epatowaniu umiescnionymi torsami i nie tylko w pisemkach dla homoseksualnych mezczyzn? Rozumiem, ze tez jest oburzona?

autor: wojtas, data nadania: 2008-07-14 13:56:27, suma postów tego autora: 4863

To miło, że Pani Szumlewicz dostrzega pozytywy w tym pisemku

w końcu propagowanie dbałości o kondycję rodziny może zasługiwać jedynie na najwyższy szacunek. Szkoda, że kobiece odpowiedniki Men's Health w tej kwestii milczą, doradzając 20-latkom, stanowiącym ich target, usunięcie żelowych tipsów przed pójściem do łóżka z przygodnie spotkanym facetem. Tytuł tego artykułu to "Jak nie zranić faceta" ...

autor: Sumienie Narodu, data nadania: 2008-07-14 14:19:45, suma postów tego autora: 6152

no, no! odezwali się PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI ?

ho, ho! proszę panów! no, no!

autor: nana, data nadania: 2008-07-14 14:41:01, suma postów tego autora: 4653

Ewolucja

>>Rodzi się pytanie, co ma ewolucja do grubości portfela?

Jak tej feministce zabraknie kasy aby zdrowo się odżywiać (ryby i owoce najtańsze nie są) lub zapewnić dzieciom lepszą edukację (na "darmowe" dzienne studia bez pracy stać tylko tych z bogatszymi rodzicami) to się dowie.

autor: jliber, data nadania: 2008-07-14 15:21:16, suma postów tego autora: 4329

nana

a to bylo do kogo?

autor: wojtas, data nadania: 2008-07-14 16:13:30, suma postów tego autora: 4863

(*_*) Podziwiam Kasiu!!!

Za to, że chciało Ci się przedrzeć przez te steki bzdur zamieszczone w męskiej wersji "Tiny"!
Nie tylko trafnie oceniłaś brednie serwowane mięśniowcom, ale wyłapałaś również "naukowe" sprzeczności, których taki heteropolita jeden z drugim hetropolitą nie ogarną choćby im hantle pękły...

O mało czkawki nie dostałam, kiedy dowiedziałam się, że heteropolity mają w mózgu "większe jądro migdałowate odpowiedzialne za spontaniczne reakcje"... Do tej myślałam, że jądra to oni mają mniejsze lub większe ino w slipach, i że to one są przede wszystkim odpowiedzialne za ich "spontaniczne reakcje". A tu patrzcie: nie dość, że heteropolity mają więcej testosteronu, to nawet jądro migdałowate mają większe od kobitek... (*_*)

Coś jest w tych migdałach, kurde... Jak, ja se ciepnę maseczkę migdałową, to zaraz mi wory pod oczami znikają... Redachtory z "Men’s Health" mają tak przerośnięte jądro migdałowate, że zastępuje im ono cały mózg, który kurczy się za tym "jądrem" jak moje "wory" po maseczce... Dlatego z tym jądrem migdałowatym wzięli się za redagowanie pisma dla heteropolitów, bo se ze swoją spontanicznością nie mogą poradzić...
Super, Kasiu!!!

autor: Hyjdla, data nadania: 2008-07-14 17:38:03, suma postów tego autora: 5956

hyjdla

twoje komentarze wyprowadzają mnie z depresji. dzięki!

autor: rote_fahne, data nadania: 2008-07-14 18:19:43, suma postów tego autora: 1805

:-)

"Istnieje 5 cech, które decydują o zwycięstwie: Waleczność, Talent, Determinacja, Nieustępliwość i Pasja. Można być herosem w pracy, w kontaktach z innymi ludźmi, a nawet (jak by to śmiesznie nie brzmiało) w łóżku. Nie od rzeczy będzie też zadbać o formę i zdrowie, bo – powiedzmy sobie szczerze – kichający heros z zapadniętą klatą trochę traci na swoim prestiżu" (XII 2007).

:-) :-) :-)

kuźwa, serio ktoś wydaje ciężkie złocisze żeby coś takiego czytać? kto to czyta? te artykuły są pisane na serio...? :)

autor: rote_fahne, data nadania: 2008-07-14 18:29:27, suma postów tego autora: 1805

Hyjdla

Zgadzam się w zupełności, same bzdury w tym Mens Health, potrzeba nam pisma który propagował będzie zalety piwnych brzuchów u podstarzałych wyłysiałych bezzębnych "mężczyzn".

autor: jliber, data nadania: 2008-07-14 18:44:52, suma postów tego autora: 4329

Hyjdlo,

w czym lepsze i mądrzejsze od stereotypów lansowanych w niszowym pisemku "Men`s Health" są stereotypy głoszone w dużym nakładzie przez neoliberalne feministki Szczukę, Środę i Dunin?

autor: ABCD, data nadania: 2008-07-14 18:47:02, suma postów tego autora: 20871

wojtas,

umięśnione torsy byłyby spox w piśmie, w którym byłyby oceniane przez Izabelę Jarugę-Nowacką i Magdalenę Środę.

autor: ABCD, data nadania: 2008-07-14 19:12:39, suma postów tego autora: 20871

Jaruga Nowacka udzieliła ongiś wywiadu, jeszcze bardziej

"seksistowskiego" pisma mianowicie do pisma "Hustler".

autor: A.Warzecha, data nadania: 2008-07-14 20:23:50, suma postów tego autora: 2743

Szanowny heteropolito Al-facecie...

Ponieważ masz jądro migdałowate większe od jąder migdałowatych neoliberalnych feministek Szczuki, Środy, Dunin i Jarugi-Nowackiej zusammen do kupy wziętych, dlatego Twoje reakcje są tak spontaniczne!!!
Nie przejmuj się, że nie masz umięśnionego torsu!!! Jestem pewna, że masz za to: Waleczność, Talent, Determinację, Nieustępliwość i Pasję!!! Ja bym się z Tobą nie nudziła!!! Najwyżej bym Cię kołdrą przykryła i z determinacją Cię słuchała... nawet do rana.
(*_*)

autor: Hyjdla, data nadania: 2008-07-14 23:25:29, suma postów tego autora: 5956

jliber, czy ty mnie zawsze musisz wkurzać?

Nie dość, że mam jądro migdałowate mniejsze od ciebie, testosteron w ilościach śladowych, to jeszcze przed chwilą zerknęłam przez ramię i co widzę? Postarzałego wyłysiałego ślubnego z piwnym brzuszkiem! Gęby nie otworzył, to nie wiem, czy ubytki uzupełnił...

Eh... to nie to co ty, który po lekturze "Men’s Health" (albo czegoś o podobnym "profilu") dumnie prężysz klatę heteropolity, na której widok szaleją tajlandzkie dziewczątka marzące o masażu swoim zgrabnym tyłeczkiem twojego jądra migdałowatego... i pozostałych...
Mojemu ślubnemu nawet "Men’s Health" nie pomoże. Może mu lustro na drzwiach wejściowych zamontować? Jak myślisz, jliber?
.

autor: Hyjdla, data nadania: 2008-07-14 23:07:21, suma postów tego autora: 5956

Hyjdlo,

czy jako specjalistka od studiowania esejów o hegemonicznym dyskursie heteronormatywności w pisemkach dla panów możesz mi wyjaśnić, dlaczego (cytuję) "zdjęcie mężczyzny rozpłaszczonego na ścianie firmy z nożem wbitym tuż przy głowie" jest "adekwatnym - choć bynajmniej nie krytycznym - obrazem kapitalistycznej realności bez jakichkolwiek gwarancji opiekuńczych"?

autor: ABCD, data nadania: 2008-07-15 07:48:51, suma postów tego autora: 20871

A rano, drogi heteropolito Al-Facecie,

odkryłabym kołdrę, którą przykryty byłeś po samo jądro migdałowate i sprawdziła, czy nadal jest trzymane na uwięzi przez korę przedczołową, która jest niestety mniejsza u mężczyzn... I czy przypadkiem nie zwiędło ono od niedoboru testosteronu, albo wprost przeciwnie - nie eksplodowało od jego nadmiaru... Na wszelki wypadek sprawdziłabym także, czy nie zapadła Ci przypadkiem klata. Darowałabym sobie sprawdzanie poziomu dopaminy i serotoniny, bo po tak interesującej nocy na pewno i tak nie zareagowałbyś na hasło: "cel-pal".
Na pamiątkę zrobiłabym sobie fotkę z Brunhildą, bo zrobienie zdjęcia Tobie - z nożem kuchennym wbitym obok Twojej heteropolitalnej głowy - przerastałoby moją odporność psychiczną...
Ty opróżniłbyś popielniczki, bo ja strasznie dużo palę, a słuchając Ciebie przez całą noc paliłabym w dwójnasób. Flaszek po "Dębowym" nie musiałbyś wynosić, bo wymieniłabym je na pełne...
Na pamiątkę zostawiłabym Ci karnet na siłownię...
(*_*)

autor: Hyjdla, data nadania: 2008-07-15 10:41:11, suma postów tego autora: 5956

Karnet oczywiście byłby mój - wykorzystany...

(*_*)

autor: Hyjdla, data nadania: 2008-07-15 11:21:01, suma postów tego autora: 5956

I proszę mnie nie obrażać, heteropoidalny migdale...

Po tak upojnej nocy, podczas której poświęciłam Ci tyle cennego czasu, a rano nawet flaszki wyniosłam (wiadomo - kaucja), wypraszam sobie inwektywy typu: "specjalistka od studiowania esejów o hegemonicznym dyskursie heteronormatywności w pisemkach dla panów"! Wypraszam sobie, słyszysz!!! To, że wyrzuciłeś po mnie pety nie upoważnia Cię jeszcze do lekceważenia i obrażania mnie!!! Domagam się minimum szacunku, tym bardziej, że moje ciałko migdałowate jest mniejsze od Twojego!!! Ty heteropolitalny seksisto!!!
(*_*)

autor: Hyjdla, data nadania: 2008-07-15 11:43:44, suma postów tego autora: 5956

Al- Facet, może byś mnie w końcu przeprosił za tę

"SPECJALISTKĘ od studiowania esejów o hegemonicznym dyskursie heteronormatywności w pisemkach dla panów"!!!

Czekam od kilku godzin...
Czuję się głęboko dotknięta, bo obraziłeś mnie na publicznym forum..., i niektóre miernoty portalowe uwierzą, że ja faktycznie jestem specjalistką od "czegoś", czego ja nie "rozumię", a co Ty mi wmawiasz!! Se wypraszam!!!
(*_*)

Cholera jasna, spędzisz z kimś wirtualną noc, a on tego nie docenia, bo mu jądro migdałowate przeszkadza w ogarnięciu czegoś tam,... mimo że ja się starałam z... no, dyskusją...
A niech cię hantle biją!!!
.

autor: Hyjdla, data nadania: 2008-07-15 16:26:26, suma postów tego autora: 5956

Verzeihen

Sie mir bitte,
Prostities mienia,
And so on.
to kto mi wytłumaczy, dlaczego nóż wbity w ścianę jest kapitalizmem bez gwarancji opiekuńczych?

autor: ABCD, data nadania: 2008-07-15 17:00:00, suma postów tego autora: 20871

Nożem

jestem i nic, co kapitalistyczne, nie jest mi obce!?

autor: ABCD, data nadania: 2008-07-15 17:02:18, suma postów tego autora: 20871

Utowarowienie męskiego ciala

zachowaj trochę zdrowego rozsądku...
Pisma komercyjne lansują po prostu ideał człowieka totalnie utowarowionego, traktującego swoje ciało jak towar i kapitał. Człowiek staje się dodatkiem do swego ciała, następuje proces sprostytuowania i zupełnego zezwierzęcenia męskiego ciała.

Chyba jako ludzie lewicy, powinniśmy przeciwdziałać traktowaniu ludzkiego ciała ( niezależnie męskiego czy żenskiego) jako rzeczy przeznaczonej do konsumpcji...

A czytelnicy Man's Health, jeszcze afirmują taką swoją wizję ,,człowieczeństwa''

Jiber, zawsze wiedziałem że liberalizm łączy się z konsumpcjonizmem i bezmyślnym hedonizmem , ale proszę, nie dawaj mi do ręki zbyt łatwej amunicji:)

autor: Tomek Sosnowski, data nadania: 2008-07-15 18:21:40, suma postów tego autora: 568

Tomek,

zależy, o jakie ciało Ci chodzi.
Znam ciała, które konsumuje się ganz angenehm.

autor: ABCD, data nadania: 2008-07-15 18:43:55, suma postów tego autora: 20871

ABCD to ty Don Juan jesteś

ale uważaj;) Don Juan tak długo uwodził, aż się oduczyl co to znaczy prawdziwa miłość:)

autor: Tomek Sosnowski, data nadania: 2008-07-15 20:34:10, suma postów tego autora: 568

Pewien jegomość...

...wyglądający arcykomicznie w staromodnym kapeluszu i z cygarem w ustach, zdumiałby z pewnością nawet zacnych dżentelmenów z Men's Health.

autor: PMB, data nadania: 2008-07-15 23:08:20, suma postów tego autora: 1628

PMB,

nikt nie przebije sędziwego playboya guerilli latynoamerykańskiej.

autor: ABCD, data nadania: 2008-07-16 02:39:36, suma postów tego autora: 20871

A ja bym widział w tym piśmie

rozpaczliwą wojnę z własnymi (redaktorów?) komplekasami na punkcie homoseksualizmu, próbami wyparcia skłonności homoseksualnych, co jest o tyle dramatyczne- że przecież ćwiczenia fizyczne same w sobie są, według Freuda, przejawem skłonności homoseksualnych :)

autor: Luke, data nadania: 2008-07-16 07:25:50, suma postów tego autora: 1782

Tomek,

Don Juan to fajna postać, ale wolę Hannibala (tego z Litwy, a nie z Kartaginy).

autor: ABCD, data nadania: 2008-07-16 08:54:39, suma postów tego autora: 20871

Luke,

na zdrowy rozum: ćwiczenia fizyczne były narzędziem przystosowania do wojny i pracy. Czy hoplici ateńscy ćwiczyli dlatego, że chcieli się wzajemnie sobie podobać? Czy może jednak z tego względu, że przygotowywali się do spotkania na polu bitwy np. ze Spartanami?

autor: ABCD, data nadania: 2008-07-16 10:42:04, suma postów tego autora: 20871

Luke

Troche jestes nie na czasie w temacie psychologii skoro tlumaczysz wszystko Freudem.

autor: wojtas, data nadania: 2008-07-16 12:20:27, suma postów tego autora: 4863

:)

Luke - najlepiej powiedz Pudzianowskiemu, ze podswiadomie jest gejem :P
A co do artykulu- to jaki ideal maja takie pisma promowac? Wybaczcie, ale jak by zaczeli nudzic o genderowatosci, szybko by zbankrutowali... Co maja mowic mlodym facetom, chcacym sie podobac, rowniez fizycznie, swoim rowiesniczkom? Ze zdobeda je watlym cialem, sterta przeczytanych ksiazek i pustym portfelem? Niestety rzeczywistosc wyglada jak wyglada - i oni ja tylko jak dla mnie opisuja.
Poznalem z reszta sporo feministek- ktore uczciwie przyznaja sie, ze w rytuale godowym ZWRACAJA uwage na wyglad partnerow...
Cwiczenia fizyczne w umiarkowanych ilosciach (a nie jest to przeciez pismo dla kulturystow) sa przeciez zdrowe i chyba lepiej promowac to, niz ulubione przez yntelygencje lewacka papierosy i alkohol...
O promocji metroseksualizmu nawet nie warto mowic- homogenizowanie plci jest moim zdaniem nie tylko nieestetyczne, ale po prostu szkodliwe, prowadzac do zacierania wszelkich, fizycznych i psychicznych roznic miedzy plciami, dzieki ktorym zycie jest takie ciekawe:)

autor: MJ, data nadania: 2008-07-16 15:37:52, suma postów tego autora: 1280

Zgadzam się z Tomkiem Sosnowskim

Nie wiem czemu my, jako lewicowcy, mielibyśmy bronic takiego obleśnego, konsumpcyjno-komercyjnego badziewia jak Men's Health.

Poza tym osobiście, jako chrześcijanin, uważam taki kult ciała, agresji i konkurencji jest pogański.

ABCD,

Co do ćwiczeń w gimnazjonach - wydaje mi się, że Grecy nie rozdzielali męskiej atrakcyjności seksualnej od sprawności bojowej. Wojownik-atleta był piękny i dobry. Zresztą, jak wiesz, homoseksualizm odgrywał rolę nie tylko na polu walki (patrz - święty hufiec tebański) ale także na polu filozofii (patrz platońskie rozważania o umiłowanym i miłującym).

Jedna uwaga na marginesie. Przykład Hellady pokazuje, że akceptacja, a nawet afirmacja homoseksualizmu może iść w parze z całkowitą pogardą dla kobiet. Prawdziwa, duchowa miłość była dla Greków miłością między mężczyznami, zaś kobiety były zamknięte w domach i służyły głównie do rodzenia nowych obywateli.

autor: re_akcja, data nadania: 2008-07-16 16:06:55, suma postów tego autora: 91

Al-Facecie....

moim zdaniem "zdjęcie mężczyzny rozpłaszczonego na ścianie firmy z nożem wbitym tuż przy głowie" to takie "artystyczne" widzenie rzeczywistości, gdzie najemnik ma nóż na gardle, ale i w kieszeni, a często podcina sobie tym nożem żyły... "Men`s Health" wybrał łagodniejszy środek wyrazu, pewnie fotkę w promocji dostał...

Dlatego uważam, że to zdjęcie jest "adekwatnym - choć bynajmniej nie krytycznym - obrazem kapitalistycznej
realności bez jakichkolwiek gwarancji opiekuńczych"?

No bo patrz: Ma heteropolita na fotce nóż przy głowie? Ma. Czyli jest "adekwatnym - choć bynajmniej nie krytycznym - obrazem kapitalistycznej realności... Czy ten heteropolita z fotki "Men`s Health" może liczyć na "jakiekolwiek gwarancje opiekuńcze"? Nie może. Zainkasował już jako model kila złociszy w "Men`s Health" i teraz może liczyć ino na to, że się nim "Playboy" zaopiekuje... Może jeszcze ten rozpłaszczony heteropolita wbić nóż w plecy naczelnemu hetropolicie "Men`s Health", bo przelewu za fotkę nie zrobił....
Bobrze mówię?
(*_*)

autor: Hyjdla, data nadania: 2008-07-16 16:08:34, suma postów tego autora: 5956

re_akcja

a kto tu broni tego pisma?

autor: wojtas, data nadania: 2008-07-16 16:10:48, suma postów tego autora: 4863

re_akcjo,

ja nie bronię Men`s Health.
Za paranoję uważam branie go do ręki.
Sądzę tylko, że niemądra, niezborna logicznie, fatalna stylistycznie i błędna gramatycznie krytyka tego pisma mu nie zaszkodzi, a w najgorszym razie może je zareklamować.

autor: ABCD, data nadania: 2008-07-16 17:57:49, suma postów tego autora: 20871

ABCD,

Nie bądź taki skromny i nie chwal innych na wyrost.

autor: PMB, data nadania: 2008-07-16 21:48:35, suma postów tego autora: 1628

Wyznania szowinisty.

Kupiłem kiedyś Men's Health. Nawet więcej mam w domu trzy numery. Proszę was siostry o rozgrzeszenie.

autor: A.Warzecha, data nadania: 2008-07-16 22:50:32, suma postów tego autora: 2743

Rozgrzeszam Cię, bracie... każdemu zdarza się zbłądzić...

Co więcej - mam prośbę! Gdybyś przypadkiem chciał kiedyś wyrzucić rzeczone numerki, nie rób tego, Adamie! Prześlesz mi je pocztą, a ja uszczęśliwię nimi mojego Ślubnego. Okay? Jak se poczyta i poogląda, to może coś ze sobą zrobi i jeszcze będzie z niego super heteropolita?
(*_*)

autor: Hyjdla, data nadania: 2008-07-17 05:12:14, suma postów tego autora: 5956

A. Warzecha

przestaw sie na Playboya i bedzie ok! Przynajmniej Playboya wydaje calkiem luzny i fajny koles Meller ktory zrobil wiele aby rozgromic kaczystowska zaraze.

autor: wojtas, data nadania: 2008-07-17 11:42:42, suma postów tego autora: 4863

A.Warzecha,

najważniejsze, że to tylko 3 numery, nie ma to jak owieczka, która zbłądziła ale szybko się w tym błędzie zorientowała i wróciła na prostą ścieżkę.

autor: Luke, data nadania: 2008-07-17 16:53:38, suma postów tego autora: 1782

Piotr Ikonowicz

pisze, a jeśli już nie, to na pewno kiedyś, felietony do "Hustlera". Tak z innej beczki ;-)

autor: moskwa, data nadania: 2008-07-18 16:59:43, suma postów tego autora: 605

moskwo,

a S. Zgliczyński pisze felietony do Newsweeka.

autor: ABCD, data nadania: 2008-07-18 22:09:17, suma postów tego autora: 20871

ABCD

Naprawdę za wiele mi nie mówi nazwisko Zgliczyński. Tak tylko napisałem, nie żeby komukolwiek dogryźć. Tym bardziej, że nie mam nic do zarzucenia pismom dla panów, Playboyom itp., choć sam nie kupuję.

autor: moskwa, data nadania: 2008-07-18 22:27:33, suma postów tego autora: 605

Dodaj komentarz