Pielęgniarki żądają poprawy warunków pracy. Możliwy strajk w maju

[2015-04-23 16:06:38]

Pielęgniarki zrzeszone w Ogólnopolskim Związku Zawodowym Pielęgniarek i Położnych (OZZPiP) przeprowadziły 22 kwietnia akcje ulotkowo-informacyjne podczas pikiet przed szpitalami i urzędami w wielu miastach Polski. Chcą poprawy warunków pracy i lepszych płac. 27 kwietnia podczas posiedzenia zarządu OZZPiP działaczki zdecydują o dalszych formach akcji protestacyjnej. Przewidywany jest między innymi strajk ostrzegawczy, który może się odbyć już w maju.

Pielęgniarki zwracają uwagę na to, że wyjątkowo niskie płace zniechęcają do podejmowania tego zawodu. Skutkiem tego w szpitalach i przychodniach brakuje pielęgniarek a te zatrudnione są przepracowane i zmuszone do opieki nad zbyt wieloma pacjentami. „Jeżeli 40 chorych pozostaje pod opieką jednej pielęgniarki, to sytuacja może być czasami dramatyczna. Są różne normy, ale 1 pielęgniarka na 10 pacjentów byłaby odpowiednia” – mówi Danuta Adamek, sekretarz Małopolskiej Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych cytowana na stronie internetowej OZZPiP. „Dla porównania w Szwajcarii na tysiąc mieszkańców przypada 16 pielęgniarek, w Polsce wskaźnik zatrudnienia wynosi 4,9”.

Wiele pielęgniarek wybiera emigrację, gdzie można pracować na lepszych warunkach, zamiast zatrudniać się w polskich placówkach. „By mieć prawo wykonywania zawodu, trzeba ukończyć studia licencjackie. Młode osoby mają więc dylemat, czy wybierać zawód, w którym trudno o awans i który jest mało płatny” - mówi Adamek. Średnia płaca w Polsce w tym zawodzie to 2200 zł brutto. Na Zachodzie można zarobić średnio 2 tysiące euro. W Polsce pielęgniarki pracują więc na kilku etatach, żeby starczyło na życie, są przepracowane, co przekłada się na bezpieczeństwo pacjentów i samych pracownic.

Portal OZZPiP cytuje wypowiedzi pracownic w czasie protestów w całej Polsce: "Pracuję 12 lat i zarabiam 1,7 tys. zł miesięcznie. Za to nie da się przeżyć! W ciągu tylu lat dostałam podwyżkę w sumie na 100 zł! – mówi Maria Potocka, protestująca pielęgniarka". "Po 36 latach pracy i to z niedzielami, świętami, weekendami, zarabiam po 2 100 zł! I jak ja mam z tego przeżyć? – mówi Ewa Siemida, kolejna protestująca pielęgniarka.

Pielęgniarki domagają się określenia minimalnej liczby pielęgniarek i położnych na poszczególnych oddziałach w celu zapewnienia bezpieczeństwa pacjentom i zmniejszenia obciążenia dla personelu. Do obowiązków pielęgniarek należy obecnie na przykład wykonywanie pracy administracyjnej przy pacjencie, co nie jest częścią zawodu. To powinno się zmienić.

Według pielęgniarek rząd i ministerstwo nie chcą reagować na postulaty ich środowiska. Z kolei pracodawcy powołują się na brak wystarczających środków i twierdzą, że są bezradni. „W rozmowach z rządem nie ma konkretów, to gra na zwłokę” - mówią pielęgniarki i szykują kolejną akcję protestacyjną na 12 maja, w Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki. Także w maju możliwy jest strajk.

Bartłomiej Zindulski

Fot.: ozzpip.pl


drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:


blogi - ostatnie wpisy


co? gdzie? kiedy?

Czy jest lewica w Polsce ?
Wrocław, ul. Bogusławskiego 41
29 października (niedziela), godz. 17.00
DZIEŃ SPOTKAŃ Z OKAZJI 100. ROCZNICY REWOLUCJI PAŹDZIERNIKOWEJ
Warszawa, ul. Długa, 29, I piętro, sala 115
4 listopada (sobota), godz. 15.00 - 19.00
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Najnowszy numer "Dalej! pismo socjalistyczne"
www.dalej.org
wiosna-lato 2017
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas
"Czerwony katechizm" - F. Czacki
Zapraszam
LeftRadio - Lewicowe radio
Internet
-

Więcej ogłoszeń...


kalendarium

24 października:

1929 - Krach na giełdzie nowojorskiej zapoczątkował tzw. wielki kryzys.

1934 - Prezydent RP Ignacy Mościcki wydał rozporządzenie o utworzeniu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS).

1936 - W Hiszpanii sformowano batalion im. Jarosława Dąbrowskiego pod dowództwem Bolesława (Stanisława) Ulanowskiego.

1942 - Gwardia Ludowa dokonała pierwszego zamachu bombowego na Café Club.

1943 - Oddział GL im. gen. Józefa Bema stoczył całodzienną bitwę z obławą niemiecką w lasach na Diablej Górze na Kielecczyźnie.

1956 - Imre Nagy został premierem Węgier.

1956 - Władysław Gomułka wygłosił przemówienie do kilkuset tysięcy osób podczas wiecu na Placu Defilad w Warszawie.

1970 - Salvador Allende został wybrany prezydentem Chile.

2005 - W Detroit zmarła Rosa Parks, amerykańska działaczka na rzecz praw człowieka, będąca symbolem walki z segregacją rasową.


 
Lewica.pl na Facebooku