Piotrowska: Na dywaniku u Radzi. Dramat bez aktów

[2009-02-23 01:10:24]

Występują: Radzia (przedstawicielka rządu o wielkich kompetencjach do wszystkiego), Pio i Know (przedstawicielki organizacji feministycznej bez kompetencji).

Radzia: Dzień dobry.

Know, Pio (razem): Dzień dobry.

Radzia: Zacznę od przeczytania paniom definicji dyskryminacji, bo jej chyba panie nie znacie.

Pio (zdziwiona): Ależ ja jestem trenerką antydyskryminacyjną.

Radzia: Ale przeczytam, bo chyba jej pani nie zna.

Radzia czyta. Pio i Know zdziwione, ale słuchają, bo może pojawiła się jakaś nowa definicja, kto wie. Okazało się, że to wciąż ta sama, stara, wysłużona definicja.

Radzia: A teraz przeczytam paniom rozporządzenie premiera w sprawie powołania mojego urzędu.

Know i Pio (patrząc na siebie z przerażeniem): Ależ nie, nie! Dziękujemy, znamy je, bardzo dobrze je znamy!

Radzia: Widocznie go panie nie znacie, skoro domagacie się ode mnie rzeczy, których nie mam w kompetencjach.

Zaczyna czytać.

Know i Pio na wszelkie możliwe, acz kulturalne sposoby starają się jej przerwać.


Know i Pio: My tylko chcemy się dowiedzieć dlaczego pani nie reaguje, gdy prawa kobiet są łamane.

Radzia (zdziwiona): Kiedy na przykład?

Pio i Know (zdziwione tym bardziej): No, na przykład w sprawie 14-latki, której odmówiono prawa do legalnej aborcji.

Radzia: Już tłumaczyłam, że to nie są moje kompetencje. Chyba panie nie chcą, bym złamała Konstytucję i ustawy.

Know i Pio (które, oczywiście, niczego takiego nie chcą): A dlaczego nie zareagowała pani, gdy minister zdrowia chciała zakazać znieczulenia przy porodzie?

Radzia: A gdzie tu jest dyskryminacja? Przecież zakaz dotyczyć miał wszystkich kobiet.

Pio i Know: Dlaczego nie skorzystała pani z doświadczeń swoich poprzedniczek - Izabeli Jarugi-Nowackiej, Magdaleny Środy, Joanny Kluzik-Rostkowskiej, choć one chciały się z Panią spotkać, zapraszałyśmy Panią na takie spotkanie kilkakrotnie.

Radzia: Mój urząd nie jest kontynuacją urzędu poprzednich pełnomocniczek, więc nie muszę korzystać z ich doświadczeń. Mój urząd jest wyjątkowy. Jeszcze nigdy w Polsce takiego urzędu nie było, nikt nie miał wcześniej takich kompetencji. Ja musze się zajmować sprawami, którymi nikt się do tej pory zająć nie chciał. Za dużo jest zaległości w historii wolnej Polski. Do polityki równego traktowania wkładano rzeczy, które do niej nie należą. Te zaniedbania mają długą brodę...

Know i Pio (przerywają grzecznie): Ale my chciałyśmy usłyszeć, co pani zrobiła.

Radzia (nie przerywając sobie [szacuneczek (przyp. red.)]:... nikt do tej pory nie monitorował. Ja tropię to co jest dyskryminacją. Stworzyłam liczne zespoły, bo one potrafią wskazać, co jest dyskryminacją. Na przykład, proszę Pań, okazało się, że mniejszości etniczne są dyskryminowane w mediach publicznych. Zajęłam się dziećmi przewlekle chorymi, które są dyskryminowane, bo nie mają dostępu do edukacji i mężczyznami, którzy są dyskryminowani w sądach rodzinnych.

Pio i Know (niepoprawnie drążą sprawę dyskryminacji kobiet): Ależ Feminoteka przygotowała dla Pani 16 stronicowy dokument zawierający informacje i rekomendacje na temat dyskryminacji kobiet w 10 obszarach, czy zamierza Pani zająć się tymi sprawami?

Radzia: Ależ ja już mówiłam paniom, że nie ma kompetencji, by się tymi sprawami zajmować. Z tymi problemami proszę się zwracać do konkretnych ministerstw odpowiedzialnych za dany obszar. To tak wygląda, jakby panie chciały tylko szumu narobić, a nie naprawdę załatwić problem. Ja nie mogę wchodzić w kompetencje innych ministerstw.

Pio i Know (zdziwione): Ale czy zajmując się dziećmi przewlekle chorymi, nie wchodzi pani w kompetencje ministerstwa zdrowia albo ministerstwa edukacji?

Radzia: Sprawy chorych dzieci są niezwykle poważne, one cierpią!

Pio i Know: Ale my też tak uważamy!

Radzia: Proszę nie ironizować!

Know i Pio: Ależ my zupełnie poważnie, tylko że kobiety też cierpią.

Radzia (zdziwiona): Kiedy?

Pio i Know (w szoku): No, na przykład kiedy są gwałcone, mordowane, bite.

Radzia (ze spokojem, unikając wzroku rozmówczyń): To nie jest w moich kompetencjach. Ja pomagam kobietom, na przykład pomogłam takiej pani, co była molestowana seksualnie. Ja się teraz zajmuje sprawą molestowania seksualnego i mobbingu, bo te dwie kwestie bardzo trudno odróżnić.

Pio i Know: Ale przecież w kodeksie pracy jest bardzo jasno zapisane czym jest mobbing a czym molestowanie seksualne. To akurat łatwo odróżnić.

Radzia: Nie zgodzę się z tym.

Pio i Know: Acha. To w takim razie, czy mogłybyśmy się dowiedzieć, co pani przez prawie rok zmonitorowała?

Radzia: Mój urząd został powołany...

Pio i Know: Wiemy, 8 marca.

Radzia: Mój urząd został powołany w marcu, ale dopiero kilka miesięcy później było rozporządzenie i kompetencje...

Pio i Know: Tak, wiemy, ale co pani do tej pory zmonitorowała?

Radzia: Musiałam zatrudnić pracowników, to wszystko nie jest takie proste. Mam pięciu pracowników.

Pio i Know: Tak wiemy, słyszałyśmy Pani wypowiedzi w mediach, ale co pani zmonitorowała przez te ponad pół roku. Bo wie pani, Feminoteka, mała organizacja, w tym czasie zrobiła monitoring kilkunastu instytucji pod kątem realizacji polityki równościowej i wydała trzy raporty.

Radzia: To bardzo dobrze, ja bym chciała, żeby panie dużo robiły.

Pio i Know: Tak, za rząd wiele robimy. A co pani w tym czasie zrobiła?

Radzia: Ja monitoruję prace ministerstw, różnych resortów...

Pio i Know: Ale co pani konkretnie zmonitorowała, jakie są wyniki tego monitoringu?

Radzia: Monitoruję jak ministerstwa realizują politykę rządu pod kątem równego traktowania i reaguję, jeśli istnieje potrzeba.

Know i Pio: Kiedy na przykład?

Radzia: Ja nie jestem od dyskryminacji ze względu na płeć. Ja jestem od wszelkiej dyskryminacji. Ta rozmowa jest żenująca.

Pio i Know: Taaak, my też jesteśmy bardzo zażenowane tą rozmową. Ale wracając do kwestii kobiet, co tutaj pani zrobiła?

Radzia: Panie się ode mnie domagają rzeczy, których ja nie mam w swoich kompetencjach!

Know i Pio: Czy jest pani zadowolona ze swoich kompetencji?

Radzia: O tak, bardzo. Takich kompetencji jak ja, nie miał do tej pory żaden pełnomocnik.

Kurtyna.

Pio i Know (na stronie): KURTYNAAAAAAAAA!!!!

Podobieństwo do jakichkolwiek osób publicznych jest nieprzypadkowe.

Joanna Piotrowska


Sztuka ukazała się na stronie Feminoteka (www.feminoteka.pl).

drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:



Discord Sejm RP
Polska
Teraz
Szukam książki
Poszukuję książek
"PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
Lca
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży
Nowy Lewicowy Vlog
Warszawa
Zapraszamy do współpracy
Polska
cały czas
"Czerwony katechizm" - F. Czacki

Więcej ogłoszeń...


16 czerwca:

1842 - Na Kubie urodził się Paul Lafargue, filozof marksistowski, działacz i teoretyk francuskiego oraz międzynarodowego ruchu robotniczego.

1879 - Z inicjatywy O. Kapeli, J. Jasińskiego i K. Fina powstała pierwsza w Poznaniu socjalistyczna organizacja związkowa.

1944 - Wykonano wyrok śmierci na najmłodszym w historii USA skazańcu, 14-letnim George'u Stinneyu, pochodzącym z ubogiej, czarnej rodziny. W 2014 sąd uznał, że został skazany niesłusznie i nie zapewniono mu podstawowych praw.

2007 - Zmarł Józef Kaleta, ekonomista, polityk, poseł na Sejm I, II i III kadencji.

2007 - Powstała niemiecka partia lewicowa Die Linke.

2008 - W Kalifornii weszło w życie prawo legalizujące małżeństwa jednopłciowe.

2016 - W Birstall została zamordowana posłanka do brytyjskiej Izby Gmin z ramienia Partii Pracy Jo Cox.


?
Lewica.pl na Facebooku