Łukasz Drozda: Miejskie oszustwo

[2012-11-10 01:16:57]

Krzysztof Nawratek o swojej najnowszej książce pisze, że nie jest to ani tekst filozoficzny, ani też z obrębu socjologii. Czym zatem są Dziury w całym? Bez wątpienia sprawnie skonstruowanym, interdyscyplinarnym esejem poruszającym rozmaite kwestie związane z miejskością oraz miastem jako takim. Najnowsza pozycja z serii „Idee” Wydawnictwa Krytyki Politycznej w rzeczywistości ociera się o obie z kategorii, od których dystansuje się jej autor. To propozycja ciekawa, albowiem nieczęsto zdarza się już aby na polski rynek wydawniczy trafiały książki architektów pisane w taki właśnie sposób.

Nawratek, napisał bowiem lewicową książkę o urbanistyce, pokazując negatywne konsekwencje zawłaszczenia tej dyscypliny przez neoliberalne fetysze. W ciekawy sposób objaśnia to zjawisko, które niemal równolegle wobec współczesnej ekonomii stało się poligonem doświadczalnym niebezpiecznych, kapitalistycznych utopii. Rzadko zdarza się, aby we współczesnym eseju o planowaniu przestrzennym i architekturze, zwłaszcza w Polsce, tak często i chętnie odwoływano się do tradycji marksizmu. U Nawratka tymczasem nie brakuje odwołań nie tylko do postaci takich jak Henri Lefebvre, ale też włoskich marksistów i Alaina Badiou. Często na drugim planie przewija się zresztą i sam Marks.

Nawratek jasno deklaruje, że cel jego eseju stanowi próba zrewolucjonizowania sposobu myślenia o mieście. Autor Dziur w całym obala wiele spośród mitów na jego temat. Miasto jest jego zdaniem… zbudowane na oszustwie. Zwykło się przyjmować, że to właśnie miasta stanowiły idealną przestrzeń dla rozkwitu wolności i swobód, a ostatnimi laty tezy te dodatkowo starały się forsować rozliczne teorie przypisujące urbanizacji sprzyjanie kreatywności i innowacyjności. Czy aby na pewno słusznie? Miasta niekoniecznie pełnią te role, czynią to bowiem, jak pisze Nawratek, odmienne od nich „obszary zurbanizowane”, czyli alternatywne byty stanowiące zasoby dla transcendentnych wobec miast struktur: globalnych korporacji. Same miasta tymczasem przestały być podmiotami polityki i gospodarki, straciły swoją autonomię na tym polu, przemieniając się w zasoby zależne od zewnętrznych czynników. Pupile floridiańskich teorii o kreatywności w rodzaju Berlina albo Florencji to miasta głęboko zadłużone, uzależnione od wsparcia z zewnątrz. Miasta nie są też esencją wolności, co więcej, ufundowano je na przemocy i wykluczeniu. Co gorsza, stale rośnie liczba narzędzi, które umożliwiają ich zamianę na skuteczne narzędzia opresji.

Czasy tryumfu neoliberalnej logiki i ekonomii zabijają możliwość rewolucyjnego kształtowania przestrzeni. Nawratek ostro sprzeciwia się dzisiejszym tendencjom w jej planowaniu, wskazuje m.in. na upadek etosu zawodu architekta-planisty, który już dawno przestał być wyrazicielem i reprezentantem interesów lokalnej społeczności, chociaż ciągle opiera jeszcze swój „ekspercki” autorytet na pozornej dbałości o dobro wspólne. Sama ta kategoria budzi jednak duże wątpliwości i staje się polem dla dalszych manipulacji. Nawratek zwraca też uwagę na to jak istotną rolę odgrywa odpowiednia architektura. Przypomina, że projektowanie miast to nie tylko stawianie symbolicznych pomników, ale i ingerencja w żywą tkankę społeczną. Przy okazji obala jednak wiele popularnych przesądów, zwracając uwagę, że wbrew obiegowym przekonaniom życie poza miastem nie zawsze jest życiem zdrowszym, czy pokazując, że paradoksalnie w niektórych przypadkach wprowadzanie opłat za wjazd do centrum miasta i rugowanie z jego obszaru aut niekoniecznie oznacza sprzyjanie ich harmonijnemu rozwojowi, niekiedy bowiem wspiera wręcz wewnętrzne nierówności.

Dziury w całym są krótką, ale sprawnie napisaną książką. Krzysztof Nawratek ujawnia dużą dozę erudycji i umiejętnego warsztatu, podpierając się przykładami z różnych części świata. Oprócz Polski i wielkich metropolii często przywoływaną jest tutaj też np.… Łotwa. Książkę podzielono na jedenaście krótkich, tematycznych esejów, które łączy jeden cel: poszukiwanie tytułowych wyłomów, w których zagnieździć mogą się zarzewia przyszłej, miejskiej rewolucji. Podtytuł Wstęp do miejskich rewolucji jest niezwykle trafny. Autor nie ukrywa, że chodzi mu o radykalną zmianę w myśleniu nie tylko na temat samego planowania, ale i w ogóle rozumienia struktury miasta. Nie tłumaczy jednak tego jak ta rewolucja miałaby wyglądać. Szkoda, bo przedstawienie jej projektu stanowiłoby znakomite dopełnienie dla pozycji, która słusznie zrywa z postmodernistycznym pesymizmem, dążąc do utopii jako pozytywnej motywacji do działania, a nie wyłącznie deprecjonowanej powszechnie fantazji. Mimo wszystko próbując wymyśleć miasto na nowo, warto z pewnością sięgnąć do Dziur w całym.

Krzysztof Nawratek, Dziury w całym. Wstęp do miejskich rewolucji, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2012.

Łukasz Drozda


drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:


blogi - ostatnie wpisy


co? gdzie? kiedy?

Media i manipulacja
Wrocław, Przejście Garncarskie 2
29.01.2020
Praca: przekleństwo, przywilej, konieczność czy koniec pracy?
Warszawa, Centrum Konferencyjne Kopernika, ul. Kopernika 30
25 stycznia (sobota), godz. 10.00-16.30
Warszawa Róży Luksemburg. Spacer w 101. rocznicę śmierci Róży
Warszawa, pl. Konstytucji
19 stycznia (niedziela), godz. 11.00
Discord Sejm RP
Polska
Teraz
Szukam książki
Poszukuję książek
"PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
Lca
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze
Petycja o opodatkowaniu księży

Więcej ogłoszeń...


kalendarium

21 stycznia:

1793 - Decyzją Konwentu zgilotywano obywatela Kapeta, czyli króla Ludwika XVI.

1923 - W Warszawie powstało Towarzystwo Uniwersytetu Robotniczego, organizacja kulturalno-oświatowa związana z PPS i utworzona z inicjatywy I. Daszyńskiego.

1924 - W Moskwie zmarł Włodzimierz Lenin, przywódca rewolucji bolszewickiej.

1950 - W Londynie zmarł George Orwell (właściwie Eric Arthur Blair), pisarz, socjalista; walczył w czasie wojny domowej w Hiszpanii w szeregach Milicji Robotniczej POUM.

1968 - Amerykański bombowiec z 4 bombami wodorowymi na pokładzie rozbił się w pobliżu Grenlandii. Spowodowało to znaczne napięcie pomiędzy Danią a USA.

2006 - W Warszawie powstał Komitet Pomocy i Obrony Represjonowanych Pracowników (KPiORP).


 
Lewica.pl na Facebooku