Zaremba: Europa na czerwono

[2003-08-04 20:16:00]

"Inna Europa jest możliwa: społeczna, demokratyczna, egalitarna, ekologiczna, internacjonalistyczna - Europa socjalistyczna!" To fragment deklaracji 6. Konferencji Europejskiej Lewicy Antykapitalistycznej, która odbyła się w Atenach. Lewicy, która jest motorem ruchu alterglobalistycznego i antywojennego, która promuje związkową współpracę ponad granicami, która wraca na scenę polityczną, co więcej - szykuje sie do podjęcia skoordynowanej kampanii podczas wyborów europejskich w czerwcu 2004 roku. Praktycznie we wszystkich parlamentach zachodnioeuropejskich zasiadają posłowie lewicy antykapitalistycznej.

Droga przez mękę

W zachodniej Europie, na lewo od socjaldemokracji, jeszcze 20 lat temu dominował nurt "komunistyczny". Trudno jednak ówczesne partie "komunistyczne" zaliczyć do sił antykapitalistycznych - przede wszystkim charakteryzowały się one podporządkowaniem Moskwie i "pragmatyzmem" w stylu PZPR. Innym ważnym składnikiem tej formacji politycznej była lewica skrajna - od trockistowskiej po maoistowską. Nie zdołała ona jednak wyjść na szersze wody, z powodu dominacji organizacji reformistycznych (socjaldemokracja jeszcze chciała "kapitalizmu z ludzką twarzą").

Początek lat osiemdziesiatych oznaczał jednak marginalizację lewicy niesocjaldemokratycznej. Złożyło się na to wiele przyczyn. Doszło do bezprecedensowego ataku kapitału na klasę robotniczą, zaczął się przyspieszony demontaż państwa socjalnego. Zmieniła się sama klasa robotnicza, a więc baza lewicy. Nikły w oczach robotnicze bastiony, jak metalurgia, które wcześniej utożsamiano z całą klasą robotniczą. Oznaczało to nie tylko spadek wpływów politycznych lewicy, ale też głęboką przemianę samego świata robotniczego - osłabienie organizacji robotniczych, jak np. związków zawodowych, przemiany kulturowe związane z totalną już hegemonią kultury masowej, dominację indywidualizmu podważającego zasady solidarności klasowej. Upadek Bloku Wschodniego mógł wskazywać na triumf thatcherowskiej TINA (There is no alternative), a wiec brak wiarygodnej alternatywy dla kapitalizmu. Defensywne walki społeczne, przegrane strajki w obronie likwidowanego państwa socjalnego rodziły bierność i demoralizowały działaczy. Do czasu...

Walka wraca

Lewica, ta autentyczna, "żywi się" walkami społecznymi. Trudno określić, kiedy zaczął się jej powolny powrót. Można jednak wskazać, co zadecydowało, że lewica zaczęła wychodzić z cienia. Upadek ZSRR zamiast triumfu demokracji przyniósł wszechwładzę kapitału, globalizację militarno-ekonomiczną, sukcesy skrajnej prawicy. Zamiast końca historii mamy powrót do XIX-wiecznych stosunków pracy, wzrostu nierówności społecznych, arogancji wszystkowiedzących technokratów.

Klasa robotnicza zmieniła się - i jeszcze nigdy nie była tak potężna. Społeczeństwa państw wysoko rozwiniętych są nie tyle społeczeństwami klasy średniej, co współczesnego proletariatu - trzy czwarte obywateli jest pracownikami najemnymi. Oczywiście ten szeroki proletariat (od kasjerki w banku po hutnika) jest bardzo różnorodny, co utrudnia, ale przecież nie uniemożliwia wysuwanie wspólnych żądań. Można stwierdzić, że klasa pracownicza nigdy jeszcze była tak silna jak obecnie, a zarazem tak podzielona. Jest jednak czynnik jednoczący - globalizacja i jej efekty, czyli masowe zwolnienia, odchudzanie budżetówki, upadki przedsiębiorstw, nawet nowoczesnych, w starciu z globalną hiperkonkurencją. Stąd też mamy do czynienia z kolejnym przypływem walk społecznych (strajki generalne we Włoszech, Hiszpanii, Portugalii, Austrii, Danii, masowe protesty we Francji, Niemczech, czy Wielkiej Brytanii), jak i rozwijaniem się nurtów klasowych w związkach zawodowych (związki SUD we Francji, COBAS i SinCobas we Włoszech).

Pojawił się w końcu szeroki ruch antyglobalizacyjny, przyciągający m.in. całą generację zradykalizowanej młodzieży. Na tej żyznej glebie zaczęła się kształtować nowa lewica antykapitalistyczna, już na miarę XXI wieku.

Dekada przewartościowań

Lata dziewięćdziesiate dokonały gruntownych przewartościowań w nurcie "komunistycznym". Znaczna część kompartii rozpadła się, bądź zwyczajnie przekształciła się w partie socjaldemokratyczne, a nawet socjalliberalne (jak Demokraci Lewicy we Włoszech). Część partii postawiła na bliską współpracę z socjaldemokracją, zwłaszcza jesli istniała możliwość zaczepienia się przy władzy (to przypadek Komunistycznej Partii Francji, w mniejszym stopniu niemieckiej Partii Demokratycznego Socjalizmu oraz Komunistycznej Partii Czech i Moraw). Komuniści w Grecji i Portugalii praktycznie zamknęli się we wspomnieniach chwalebnej przeszłości. Najciekawszą ewolucję przeszła włoska Partia Odnowy Komunistycznej, która zerwała zdecydowanie ze stalinowskim dziedzictwem (kończąc tym samym proces destalinizacji zaczęty w latach sześćdziesiatych). Stała się ona nieodłączną częścią ruchu ruchów we Włoszech, jak określa się tam ruch antyglobalizacyjny, a wreszcie jest promotorem bliskiej współpracy partii antykapitalistycznych w Europie.

Z cienia kompartii wyszła rewolucyjna lewica, krytyczna wobec ZSRR, jak i socjaldemokracji. Także tu doszło do przewartościowań - praktycznie znikły partie maoistowskie (poza Partią Pracy Belgii), natomiast pozytywną ewolucję zerwania z sekciarską przeszłością przeszedł nurt trockistowski, który zanotował kilka znaczących sukcesów (ponad 10 procent głosów w ostatnich wyborach prezydenckich we Francji oddano na kandydatów trockistowskich). Co więcej, powstały nowe partie, na bazie wcześniej istniejących, łącząc doświadczenia przeszłości, ale też eksperymentując w poszukiwaniu nowych dróg dla lewicy przyszłości (Sojusz Czerwono Zielony w Danii, Blok Lewicy w Portugalii, Szkocka Partia Socjalistyczna).

Pole dla tej lewicy otwarło zejście na prawo socjaldemokracji, która porzuciła już jakiekolwiek pretensje do reformowania kapitalizmu. Doprowadziło to do jej zerwania z klasą robotniczą, kruszy się też jej hegemonia nad biurokracją związkową, m.in. w Niemczech. Wskazać trzeba również na instytucjonalizację i zejście na prawo partii Zielonych, które jeszcze kilka lat temu sytuowano na politycznej mapie w okolicach radykalnej lewicy (najbardziej znaczący przykład niemieckich Zielonych).

Bez hurraoptymizmu, ale..

Na początku 2000 roku odbyła sie pierwsza europejska konferencja lewicy antykapitalistycznej, w której wzięło udział kilka partii trockistowskich. Obecnie takie konferencje odbywają się dwa razy w roku, a jakościowym skokiem w ich organizacji - i równocześnie znakiem czasu, było przyłączenie się do tej inicjatywy włoskiej Partii Odnowy Komunistycznej. Ostatnia konferencja odbyła sie w czerwcu 2003 r. w Atenach, gromadząc partie z dwunastu krajów. Wcześniej, podczas Forum we Florencji, Włosi zaproponowali bliską współpracę lewicy podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego w 2004 roku oraz zorganizowania Konwencji na rzecz Europy alternatywnej.

Przed "nową" lewicą antykapitalistyczną jest jeszcze długa droga. Białą plamą na jej mapie jest Europa Środkowo-Wschodnia, która wkrótce znajdzie się w Unii Europejskiej. Spośród sił na lewo od socjaldemokracji na wejście do Parlamentu Europejskiego mogą liczyć tylko komuniści w Czechach, Słowacji i na Łotwie. Brakuje zorganizowanego nurtu lewicy radykalnej - miejmy nadzieję, że tylko do czasu.

Daniel Zaremba



Panorama lewicy zachodnioeuropejskiej

Austria - główną siłą lewicy jest Komunistyczna Partia Austrii, poza tym lewicę antyliberalną skupia austriacki ATTAC.

Belgia - niewielka, choć aktywna maoistowska Partia Pracy Belgii. Nurty lewicowe istnieją w partiach Zielonych. Trockiści, komuniści i lewica związkowa mają za sobą pierwszą próbę powołania wspólnej organizacji (Zjednoczona Lewica z początku lat dziewięćdziesiatych) - na razie nieudaną.

Dania - ciekawe doświadczenie Sojuszu Czerwono-Zielonego, który skupił część komunistów, trockistów i zielonych na fali radykalizacji pod koniec lat osiemdziesiatych. Obecna w parlamencie i samorządach. Istnieją również Lewicowi Socjaliści i Partia Komunistyczna.

Finlandia - większość członków partii komunistycznej założyła Ligę Lewicy, popierającą rząd socjaldemokratyczny (Liga w wyborach w 1999 r. zdobyła 11 procent głosów). Działa jednak wciąż partia komunistyczna oraz młodzieżowa Liga Socjalistyczna, wywodząca się z dawnej młodzieżówki komunistycznej.

Francja - partia komunistyczna rozdzierana jest sporami czy iść na lewo, czy przyczepić się do socjaldemokratów. Trwają rozmowy na temat wspólnego startu w wyborach europejskich dwóch głównych partii trockistowskich: Rewolucyjnej Ligi Komunistycznej i Walki Robotniczej (Lutte Ouvriere). W poprzednich wyborach do europarlamentu udało im się wprowadzić pięciu działaczy. Sukcesem zakończyły się udział tych partii w ostatnich wyborach prezydenckich, miały one bardzo duży wpływ podczas fali ostatnich strajków we Francji.

Grecja - greccy komuniści (KKE) pozostają silni, ale bardziej patrzą w przeszłość niż w przyszłość. Partią wywodzącą się z tradycji eurokomunistycznej jest Synaspismos, wciąż szukający własnej drogi. Trockiści mocno podzieleni, ale silni, zwłaszcza w młodzieżowym ruchu antyglobalizacyjnym.

Hiszpania - po ciekawych doświadczeniach Zjednoczona Lewica, w skład której wchodzą partia komunistyczna, zieloni oraz trockiści, traci dynamikę wobec braku jasnej strategii działania. Bardzo silne są organizacje lewicowych regionalistów w Galicji czy Katalonii. Tradycyjnie mocno zakorzeniona jest lewica w Kraju Basków. Sukces strajku generalnego oraz mobilizacji antyglobalizacyjnych daje solidne podstawy do odbicia się hiszpańskiej lewicy.

Holandia - Partia Socjalistyczna to jedyna w Europie partia pomaoistowska, która odniosła realny sukces i zakorzeniła się w społeczeństwie. To główna konkurentka tamtejszej socjaldemokracji, obecna w parlamencie.

Irlandia - Sinn Fein była jednym z głównych członów lewicowej kampanii przeciwko ratyfikacji traktatu Unijnego z Nicei. Parlamentarzystą w Dublinie jest Joe Higgins z trockistowskiej Partii Socjalistycznej.

Luksemburg - w luksemburskim parlamencie zasiada przedstawiciel listy Lewica, stworzonej przez partię komunistyczną i grupy radykalnej lewicy.

Niemcy - Postkomunistyczna Partia Demokratycznego Socjalizmu poniosła klęskę w ostatnich wyborach, nie udało się jej też zakorzenić w zachodnich landach, gdzie wciąż działa Komunistyczna Partia Niemiec (DKP). Silny ruch lewicy kulturalno-politycznej, o czym świadczy szybki rozwój ATTAC.

Norwegia - postkomunistyczna Socjalistyczna Partia Lewicy (SV) w ostatnich wyborach podwoiła liczbę głosów, zdobywając 12,4 procent poparcia w 2001 r. Czerwony Sojusz Wyborczy, złożony z grup rewolucyjnej lewicy, posiada kilku radnych. Decydująca jest sprawa współpracy tych organizacji i dalszej drogi SV.

Portugalia - Komunistyczna Partia Portugalii, podobnie jak KKE, zamknęła się w ograniczonym stalinizmie. Stałym elementem życia politycznego stał się natomiast Blok Lewicy, który posiada kilku posłów w parlamencie - to organizacja założona kilka lat temu na bazie małych partii trockistowskiej i maoistowskiej.

Szwajcaria - sukces wyborczy w kantonie genewskim nowej partii "SolidariteS" ("Solidarność"), założonej przez działaczy związkowych i społecznych oraz trockistów.

Szwecja - postkomunistyczna Partia Lewicy zdobyła ostatnio ponad 8 procent w wyborach (w poprzednich miała jednak aż 12 procent). Można ją określić jako lewicową socjaldemokrację. Działa również kilka małych partii trockistowskich.

Wielka Brytania - nadzieją angielskiej lewicy jest Sojusz Socjalistyczny, w który zaangażowały się środowiska lewicowych socjalistów oraz organizacje trockistowskie, w tym największa z nich Socjalistyczna Partia Robotnicza (SWP), 5.000 członków. Jego członkowie mocno zaangażowani byli m.in. w strajk strażaków oraz kampanię antywojenną. Trzecia partią Szkocji stała się Szkocka Partia Socjalistyczna, powstała również na bazie wcześniejszych organizacji trockistowskich.

Włochy - niemal cała lewica radykalna skupiła się w Partii Odnowy Komunistycznej, która bardzo mocno zaangażowana jest w tak w protesty robotnicze, jak i ruch antyglobalizacyjny. Poparcie wyborcze: 6-8 procent. Wyłamała się z niej Partia Włoskich Komunistów, skora do bliskiej współpracy z Demokratami Lewicy.

drukuj poleć znajomym poprzedni tekst następny tekst zobacz komentarze


lewica.pl w telefonie

Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:



Polscy Hodżyści
Partia lewicowa na symulatorze politycznym
Discord
Teraz
Historia Czerwona
Komintern (SH)
Discord Sejm RP
Polska
Teraz
Szukam książki
Poszukuję książek
"PPS dlaczego się nie udało" - kupię!!!
Lca
Podpisz apel przeciwko wprowadzeniu klauzuli sumienia w aptekach
https://naszademokracja.pl/petitions/stop-bezprawnemu-ograniczaniu-dostepu-do-antykoncepcji-1
Szukam muzyków, realizatorów dźwięku do wspólnego projektu.
wszędzie
zawsze

Więcej ogłoszeń...


6 października:

1887 - W La Chaux-de-Fonds w Szwajcarii urodził się Le Corbusier (właściwie Charles-Édouard Jeanneret-Gris), wybitny architekt, czołowy przedstawiciel modernistycznego stylu międzynarodowego.

1935 - Urodził się Ernesto Laclau, argentyński filozof, przedstawiciel postmarksizmu. Profesor i wykładowca teorii politycznej na Uniwersytecie w Essex. Wraz z Chantal Mouffe wspólautor książki "Hegemonia i strategia socjalistyczna" (1985).

1945 - Urodził się Luiz Inácio Lula da Silva, polityk brazylijski. Związkowiec i działacz Partii Pracujących. W latach 2003-2010 prezydent Brazylii.

1946 - Zmarł Per Albin Hansson, polityk szwedzki, przywódca Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej, premier kilku rządów w latach 1932-46.

1948 - Urodził się Gerry Adams, północnoirlandzki polityk, lider Sinn Fein.

1970 - W Warszawie zmarł związany z lewicą awangardowy poeta Julian Przyboś.

1998 - Hugo Chavez został wybrany na stanowisko prezydenta Wenezueli.

2009 - Jorgos Papandreu (PASOK) został premierem Grecji.

2009 - Jorgos Papandreu został premierem Grecji.

2019 - Partia Socjalistyczna wygrała wybory parlamentarne w Portugalii.


?
Lewica.pl na Facebooku