Radosław S. Czarnecki: Terroryzm niejedno ma imię
[2019-03-20 09:04:11]|
Najazd był to haniebny. Dla tamtejszych społeczności, więcej, dla całego świata islamu, zajęcie Bagdadu i faktyczne zniszczenie państwa nad Eufratem i Tygrysem przez wojska interwencyjne, będzie postrzegane i komentowane latami. Będzie traktowane podobnie jak zdobycie Bagdadu przez Mongołów pod wodzą Hulagu-chana w r. 1258, które doprowadziło do upadku kalifatu Abbasydów i końca rozkwitu tzw. cywilizacji arabskiej. Ocena reżimu Saddama Husajna, bez wątpienia krwawego dyktatora, nie ma tutaj wielkiego znaczenia. Już dziś w wielu środowiskach świata muzułmańskiego jest on postrzegany jako „nowy Saladyn”, symbol oporu i walki z kolonizatorskimi zapędami Zachodu. Symbolika i fantazmat chodzą różnymi drogami niźli racje rozumu i historyczna prawda. Nasz krajowy mainstream – od lewej do ultraprawej strony – zachłystywał się polskim udziałem w tej niegodziwej ekspedycji. Walczący z okupacją Irakijczycy nazywani byli terrorystami, bandytami, pospolitymi rzezimieszkami dybiącymi na życie i mienie zwykłych ludzi. Obojętnie, czy byli to dawni członkowie partii Baas, byli wojskowi i policjanci Saddama, ludzie związani z funkcjonowaniem dawnego reżimu – ale jednocześnie państwa irackiego, postawieni przez okupantów poza nawiasem społeczeństwa, czy ochotnicy międzynarodówki terrorystycznej (nie brakło zresztą przypadków, gdy pierwsi stawali się drugimi). Ci zaś przybyli nad Tygrys i Eufrat, by realizować dżihad w wojnie z niewiernymi krzyżowcami, a jako że walczyli przeciwko okupantowi – ochotników nie brakowało. Ludzie ci mieli różne motywacje, ideały, cele. Ale Zachód, czyli my, twierdziliśmy, że nasze działania były na wskroś szlachetne, miały przynieść Irakijczykom wolność. Po co mielibyśmy rozumieć tamtych, ich wartości i dążenia? Czy „Łupaszka” i setki im podobnych tragicznych postaci, rozgrzeszanych z popełnionych zbrodni tylko dzięki temu, że walczyli z „komunizmem”, nie mają czegoś wspólnego z członkami Armii Mahdiego Muktady as-Sadra, z az-Zarkawim i jego ludźmi? Mimo wszystkich różnic w kontekście społecznym i cywilizacyjnym? Kto jest terrorystą i bandytą, a kto bojownikiem o wolność i nieugiętym wrogiem okupantów? Jaką miarą to mierzyć i wedle jakich kryteriów to klasyfikować? Tak postawione pytanie niezmiennie przerasta i polski mainstream liberalny, i jego segment konserwatywny. A smutnym epilogiem może być tylko przypomnienie, że posłowie lewicowego (ponoć?) Sojuszu Lewicy Demokratycznej poparli w lwiej części i gloryfikowanie 1 marca wątpliwej jakości bohaterów, i udział w interwencji w Iraku. Dziś za tę pierwszą decyzję przeprasza, drugą specjalnie się nie chwali. Nie ma to jednak większego znaczenia, szkody zostały wyrządzone. Prawica nawet nie przeprasza. Po dawnemu nadużywa argumentacji etyczno-moralnej, uzasadniając tym samym aprioryzm swoich tez, postaw, decyzji. Szykując kolejne nieszczęścia. Tekst pochodzi ze strony Strajk.eu |
- Blog Radosława S. Czarneckiego: Cień ewangelikalnego fundamentalizmu
- Blog Radosława S. Czarneckiego: Toksyny idei narodu wybranego
- Blog Radosława S. Czarneckiego: Dekadencja
- Cisza krzyczy: Jak Instytut Narutowicza promuje Grzegorza Brauna, czyli czego nie kuma Przemysław Wi
- Pod prąd!: Stabilizator Czarzasty
- Szukam wspólnika do programu zwalczania nienawiści w internecie
- Polska
- 22 luty 2026
- Warszawska Socjalistyczna Grupa Dyskusyjno-Czytelnicza
- Warszawa, Jazdów 5A/4, część na górze
- od 25.10.2024, co tydzień o 17 w piątek
- Fotograf szuka pracy (Krk małopolska)
- Kraków
- Socialists/communists in Krakow?
- Krakow
- Poszukuję
- Partia lewicowa na symulatorze politycznym
- Discord
- Teraz
- Historia Czerwona
- Discord Sejm RP
- Polska
- Teraz
- Szukam książki
- Poszukuję książek
11 maja:
1902 - Urodził się Alexandre Kojève, właśc. Aleksandr Kożewnikow, francuski filozof pochodzenia rosyjskiego, którego seminarium o Heglu ukształtowało kolejne pokolenia lewicujących, francuskich filozofów.
1914 - Zmarł Daniel De Leon, amerykański działacz socjalistyczny.
1919 - Zjazd spółdzielni robotniczych w Warszawie powołał Związek Robotniczych Stowarzyszeń Spółdzielczych.
1930 - Wybory do Sejmu Śląskiego II kadencji; sukces ugrupowań niemieckich; PPS - 4 mandaty, komuniści - 2.
1967 - W Grecji Andreas Papandreu został uwięziony przez reżim czarnych pułkowników.
1983 - Odbył się "dzień narodowego protestu" w Chile – pokojowa demonstracja przeciw reżimowi wojskowemu gen. Augusto Pinocheta i na rzecz swobód obywatelskich.
2007 - Trybunał Konstytucyjny orzekł o częściowej niekonstytucyjności ustawy lustracyjnej opracowanej przez PiS.
2019 - Na YouTube odbyła się premiera filmu dokumentalnego Tylko nie mów nikomu w reżyserii Tomasza Sekielskiego
?






