W ciągu 12 miesięcy do września ubiegłego roku włącznie w Anglii i Walii odnotowano 499 zabójstw, co jest spadkiem o 7 proc. w porównaniu z poprzednimi 12 miesiącami i najniższą liczbą od 1977 r.
W tej liczbie były 174 zabójstwa z użyciem noża lub innych ostrych przedmiotów, co stanowi spadek o 23 proc. w stosunku do poprzednich 12 miesięcy.
Znacząco spadła również ilość przestępstw z użyciem broni. Liczba tych z użyciem noża lub innych ostrych przedmiotów wyniosła 50 430 i była mniejsza o 9 proc. niż w poprzednich 12 miesiącach.
Przestępstw z użyciem broni palnej odnotowano 4851, co także oznacza spadek o 9 proc., a zarazem najmniejszą liczbą od 2003 r.
Praktycznie nie zmieniła się liczba napadów rabunkowych, których policja zarejestrowała 82,7 tys.
Powyższe dane znajdują potwierdzenie także w dwóch innych statystykach.
Dwa tygodnie temu londyńska policja metropolitalna poinformowała, że w 2025 r. w brytyjskiej stolicy dokonano 97 zabójstw, co jest najniższym bilansem od 2014 r. Oznacza to, że wskaźnik zabójstw na 100 tys. mieszkańców wyniósł w Londynie 1,1 i był znacząco niższy niż np. w Mediolanie (1,6), Nowym Jorku (2,8) czy Chicago (14,6).
Z kolei w październiku ubiegłego roku szkocki rząd poinformował, że w ciągu 12 miesięcy od połowy 2024 do połowy 2025 r. w Szkocji odnotowano 45 zabójstw - o 12 mniej niż w poprzednich 12 miesiącach i najmniej od 1980 r.
fot. Wikimedia Commons







