Hiszpańskie władze podkreśliły we wtorek, że mogą zdywersyfikować łańcuchy dostaw i pomóc sektorom, które mogłyby ucierpieć w wyniku decyzji USA o zerwaniu handlu z Hiszpanią.
Mamy niezbędne zasoby, aby ograniczyć potencjalne skutki embarga handlowego nałożonego przez USA — przekazali przedstawiciele władz Hiszpanii.
Po tym jak rząd w Madrycie odmówił użyczenia Stanom Zjednoczonym swoich baz do ataku na Iran, prezydent USA zagroził, że nałoży na Hiszpanię embargo handlowe.
Stany Zjednoczone muszą przestrzegać prawa międzynarodowego i dwustronnych umów handlowych między UE a USA" — odpowiedziały w komunikacie hiszpańskie władze.
W wypowiedzi przekazanej przez hiszpańską agencję EFE czytamy także: Stany Zjednoczone muszą działać z poszanowaniem autonomii prywatnych przedsiębiorstw, prawa międzynarodowego i umów dwustronnych między UE i USA.
Stanowisko Hiszpanii wobec amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran jest takie samo, jak w przypadku rosyjskiej agresji na Ukrainę i kwestii wojny w Strefie Gazy: nie dla wojny - oświadczył w środę premier Hiszpanii.
Sánchez podkreślił, że jego kraj nie będzie współwinny czegoś złego dla świata, tylko z obawy przed represjami ze strony niektórych.
Przypomniał o rozpoczęciu przez USA w 2003 r. wojny z Irakiem, która doprowadziła do wzrostu terroryzmu, kryzysu migracyjnego i gospodarczego.
Premier wezwał USA, Izrael i Iran do zaprzestania działań wojennych "zanim będzie za późno". Wyraził jednocześnie solidarność z państwami zaatakowanymi przez Iran w odpowiedzi na atak Izraela i USA.
Tak zaczynają się wielkie katastrofy ludzkości. Nie można grać w rosyjską ruletkę losem milionów ludzi - podkreślił szef hiszpańskiego rządu, który już 28 lutego oświadczył, że jego kraj odrzuca "jednostronną akcję militarną" USA i Izraela przeciwko Iranowi.
Nie dla łamania prawa międzynarodowego. Nie dla założenia, że świat może rozwiązywać swoje problemy wyłącznie poprzez konflikty zbrojne. I wreszcie, nie dla powtarzania błędów przeszłości. (...) Stanowisko rządu Hiszpanii można podsumować w słowach: nie dla wojny - podkreślił Sánchez.
19:51 WASZYNGTON
Biały Dom informuje, że Hiszpania zgodziła się współpracować z operacjami USA na Bliskim Wschodzie po groźbie sankcji finansowych ze strony Trumpa.
Rzeczniczka Białego Domu:
W ciągu ostatnich kilku godzin zgodzili się współpracować z wojskiem USA
20:24 MADRYT
Rząd Hiszpanii zaprzecza, że współpracuje z operacjami USA na Bliskim Wschodzie, przecząc informacji Białego Domu.
Minister spraw zagranicznych Hiszpanii:
Mogę zaprzeczyć słowom rzeczniczki Białego Domu. Stanowisko rządu Hiszpanii wobec wojny na Bliskim Wschodzie, bombardowania Iranu i użycia naszych baz nie zmieniło się ani o jotę.”
33 minuty po komunikacie Białego Domu Madryt publicznie go zdementował.
fot. Wikimedia Commons







