Ambasada amerykańska w Atenach została dziś trafiona pociskiem z granatnika. Zniszczone zostało kilka pomieszczeń oraz fasada budynku, jednak nikt nie zginął, ani nie został ranny.
Ambasador Charles Reis określił atak jako "bardzo poważny", ale zapewnił, że szkody "nie są duże". W ambasadzie byli w tym czasie ludzie, ale nikt nie został ranny - powiedział.
Do ataku doszło pomimo że budynek ambasady jest jednym z najlepiej strzeżonych w mieście, po tym jak w roku 1996 w wyniku podobnego ataku zniszczonych zostało kilka należących do pracowników ambasady samochodów.
Do ostrzelania ambasady przyznała się zbrojna organizacja radykalnej lewicy - Walka Rewolucyjna (EA). EA jest obecnie najbardziej aktywną spośród greckich grup zbrojnych. W ciągu ostatnich kilku lat przeprowadziła serię ataków na sądy oraz posterunki policji.
lewica.pl w telefonie
Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:
1870 - W Symbirsku urodził się Włodzimierz Lenin, przywódca rewolucji bolszewickiej.
2009 - Afrykański Kongres Narodowy wygrał wybory parlamentarne w RPA.
2011 - W Omanie ok. 3 tys. demonstrantów wyszło na ulice miasta Salala, żądając od sułtana przeprowadzenia reform.
2012 - We Francji odbyła się I tura wyborów prezydenckich, w której zwyciężył kandydat socjalistów François Hollande przed urzędującym prezydentem Nicolasem Sarkozym.