Wczoraj, w godzinach wieczornych, właściciel domu przy ul. Nabielaka 9 w Warszawie, Marek Mossakowski, wraz ze swoim przedstawicielem Hubertem Massalskim próbował wejść do zajmowanego przez lokatorów mieszkania. Gdy ci odmówili wpuszczenia ich, ponieważ pojawili się w towarzystwie dwóch osiłków, próbowali rozbić drzwi, twierdząc że Mossakowski posiada meldunek w tym mieszkaniu.
Lokatorzy wezwali policję. Na miejscu pojawił się także przedstawiciel kampanii "Mieszkanie Prawem, nie Towarem".
Początkowo policja nie chciała interweniować, twierdząc że musi sprawdzic dokumenty. Jeden z funkcjonariuszy stwierdził nawet, że w tym przypadku "nie obowiazuje".
Ostatecznie po kilku godzinach sprawdzania legalności działań kamienicznika policja stwierdziła, że nie ma on prawa wejść do cudzego mieszkania i kazała mu odejść. Lokatorzy rozważaja skierowanie sprawy do sądu.
Marek Mossakowski jest właścicielem kilku budynków w Warszawie. Z informacji kampanii MPnT wynika że we wszystkich przypadkach dąży wszelkimi sposobami do pozbycia się z nich lokatorów.
lewica.pl w telefonie
Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:
1870 - W Symbirsku urodził się Włodzimierz Lenin, przywódca rewolucji bolszewickiej.
2009 - Afrykański Kongres Narodowy wygrał wybory parlamentarne w RPA.
2011 - W Omanie ok. 3 tys. demonstrantów wyszło na ulice miasta Salala, żądając od sułtana przeprowadzenia reform.
2012 - We Francji odbyła się I tura wyborów prezydenckich, w której zwyciężył kandydat socjalistów François Hollande przed urzędującym prezydentem Nicolasem Sarkozym.