"Gazeta Wyborcza" informuje, że dwustu neonazistów z kilku krajów zjechało w weekend na Podlasie, żeby posłuchać hitlerowskiego zespołu No Remorse. Policja nie interweniowała, bo impreza odbyła się na prywatnym terenie.
Pochodzący z Anglii No Remorse, to sztandarowa kapela faszystowskiej międzynarodówki Krew i Honor. Występują otuleni we flagi ze swastykami. 10 lat temu wezwali na swojej płycie do mordowania Żydów i kolorowych. Od tego czasu, jeśli No Remorse grają gdzieś koncerty, to potajemnie.
Potajemny był też sobotni występ Anglików we wsi Krasne Folwarczne, oddalonej o 30 km od Białegostoku. Zapowiedź imprezy pojawiała się jednak wcześniej na nazistowskich stronach internetowych. Kilkuosobowa bojówka skinheadów ubranych m.in. koszulki z Adolfem Hitlerem nie dopuszczała nikogo w okolice koncertu. Policja w ogóle nie próbowała jednak interweniować.
Taka postawa organów ścigania sprawia, że neonaziści czują się w Polsce coraz lepiej - mówi Marcin Kornak z "Nigdy więcej". Niech ostrzeżeniem będzie przypadek z Białobrzegów pod Radomiem, gdzie kilka tygodni temu zatrzymano członka organizacji Krew i Honor, u którego znaleziono instruktaż zamachów terrorystycznych.
lewica.pl w telefonie
Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:
1870 - W Symbirsku urodził się Włodzimierz Lenin, przywódca rewolucji bolszewickiej.
2009 - Afrykański Kongres Narodowy wygrał wybory parlamentarne w RPA.
2011 - W Omanie ok. 3 tys. demonstrantów wyszło na ulice miasta Salala, żądając od sułtana przeprowadzenia reform.
2012 - We Francji odbyła się I tura wyborów prezydenckich, w której zwyciężył kandydat socjalistów François Hollande przed urzędującym prezydentem Nicolasem Sarkozym.