Były premier z ramienia SLD, Leszek Miller, wystartuje z łódzkiej listy Samoobrony. Od wykluczenia z parlamentarnego wyścigu lider lewicy parlamentarnej krytykuje LiD, przede wszystkim za skupienie całej władzy decyzyjnej w rękach Aleksandra Kwaśniewskiego, czego przykładem ma być wystawienie Marka Borowskiego zamiast Ryszarda Kalisza na pierwszym miejscu w Warszawie.
Mówiąc o LiDzie Miller stwierdził, że jego powstanie było odgórną decyzją grupy polityczno-towarzyskiej.
Wokół przyszłości politycznej Leszka Millera unosiła się aura tajemniczości podsycana przez różne wypowiedzi polityków. Współpracy z nim nie wykluczało PSL ani Samoobrona, która ostatnio regularnie podkreśla swoją lewicowość. Dzisiaj wiadomo, że startuje z pierwszego miejsca w Łodzi z ramienia Samoobrony, gdzie zmierzyłby się z Wojciechem Olejniczakiem. Stosunki pomiędzy politykami trudno nazwać nawet szorstką przyjaźnią: budzi aż 80 proc. negatywnego elektoratu i do ostatniej chwili nie rozumie, że stał się hamulcem, kulą u nogi, nie zaś lokomotywą - komentuje na swoim blogu przewodniczący SLD status polityczny Millera.
Jednocześnie Miller zapowiada stworzenie nowej partii pod nazwą Polska Lewica (PL). Ma być to formacja, która nie wstydzi się dorobku PRL i jawnie odwołuje się do ludzi, którzy uważają, że stary system miał wiele zalet. Parafrazując słowa inicjatora, celem tej nowej lewicy ma być budowa państwa dobrobytu z uwzględnieniem szerokiego zakresu praw socjalnych oraz równych szans rozwoju dla wszystkich obywateli. Sam lider przyznaje, że jest to dopiero wstępny projekt a ostateczny program będzie budowany oddolnie. Współpracownikiem byłego premiera zostanie najprawdopodobniej Marek Dyduch, któremu także odmówiono startu w wyborach z ramienia LiD.
Według Millera kandydatów PL ma łączyć działanie na rzecz Polski i Polaków - zwłaszcza ludzi pracy.
lewica.pl w telefonie
Czytaj nasze teksty za pośrednictwem aplikacji LewicaPL dla Androida:
1870 - W Symbirsku urodził się Włodzimierz Lenin, przywódca rewolucji bolszewickiej.
2009 - Afrykański Kongres Narodowy wygrał wybory parlamentarne w RPA.
2011 - W Omanie ok. 3 tys. demonstrantów wyszło na ulice miasta Salala, żądając od sułtana przeprowadzenia reform.
2012 - We Francji odbyła się I tura wyborów prezydenckich, w której zwyciężył kandydat socjalistów François Hollande przed urzędującym prezydentem Nicolasem Sarkozym.